Zastępca szefa Kancelarii Prezydenta uważa, że ustawa budżetowa na ten rok jest fikcją. Władysław Stasiak wyjaśnił w "Sygnałach Dnia" w Programie Pierwszym Polskiego Radia, że budżet przewidywał, iż wzrost gospodarczy wyniesie w tym roku 3 i 7 dziesiątych procent. Prognozy tymczasem wskazują, że będzie on niższy.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Władysław Stasiak dodał, że społeczeństwo nie ma jasnej informacji o stanie budżetu. Minister finansów nie skomentował na przykład zeszłotygodniowej informacji, że w budżecie może zabraknąć od 12 do 15 miliardów złotych. Zastępca szefa Kancelarii Prezydenta oczekuje w tej sytuacji wyjaśnienia, jakie zmiany rząd zamierza wprowadzić do budżetu. Władysław Stasiak podkreślił, że bez informacji o stanie budżetu nie można poważnie rozmawiać o sprawach kraju. Uznał przy tym za śmieszne twierdzenia rządu, że dyskusja o zmianach w budżecie zacznie się po wyborach do Parlamentu Europejskiego.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem