Gwałtownie wzrasta liczba udzielanych kredytów hipotecznych z rządową dopłatą. Dziennika "Polska" pisze, że tylko w tym miesiącu może z nich skorzystać prawie 3,5 tysiąca rodzin, czyli pięć razy więcej niż w styczniu.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

To oznacza, że już co trzeci złotowy kredyt hipoteczny jest udzielany w ramach programu rządowego "Rodzina na swoim". W przypadku kredytu na 300 tysięcy złotych oszczędność w ciągu ośmiu lat trwania dopłat może wynieść nawet 90 tysięcy złotych. Przez ten czas klienci będą mieć ratę nawet o połowę niższą w porównaniu do zwykłego kredytu komercyjnego.

Eksperci uważąją, że do tak szybkiego wzrostu popularności programu "Rodzina na swoim" przyczynił się kryzys na rynkach finansowym i nieruchomości. Analityk rynku kredytów hipotecznych z firmy Open Finance Marcin Krasoń mówi, że banki przestały udzielać tanich kredytów we frankach szwajcarskich. To zmusiło klientów do poszukania źródła finansowania w złotych. Natomiast spadek cen nieruchomości spowodował, że kredyt z dopłatą znalazł się w zasięgu mieszkańców dużych miast - dodaje Krasoń.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Bartosz T. Wieliński poleca
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem