Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Ostatnie tak silne osłabienie złotego miało miejsce pod koniec maja, kiedy następuje wiele rozliczeń walutowych np. opcji walutowych.

Nasza waluta traci też dziś w stosunku do euro i dolara. Powód, to zdaniem analityków spekulacje związane z możliwością dewaluacji łotewskiej waluty łata.

Na rynku utrzymuje się realne zagrożenie dewaluacją łotewskiego łata. Sztywny kurs EUR/LVL nie uległ zmianie od początku kryzysu, podczas gdy pozostałe waluty regionu o płynnym kursie silnie straciły na wartości względem euro - napisała w komentarzu Joanna Pluta, analityk TMS Brokers.

Częściowo deprecjacja walut europejskich gospodarek wschodzących była wynikiem działań spekulacyjnych, a częściowo miała miejsce na fali dostosowania się relacji walutowych do nowych warunków ekonomicznych. Łotwa silnie ucierpiała w wyniku kryzysu, który ponadto ujawnił wiele nierównowag tamtejszej gospodarki. Zmiany te jednak nie miały szansy zostać zdyskontowane w kursie EUR/LVL, w efekcie czego w obecnym momencie pozostaje on obiektywnie niedoszacowany (wartość łata względem euro jest przeszacowana) - dodaje.

O problemach Łotwy pisze też dziś brytyjski "Financial Times".

Zdaniem londyńskiego dziennika wywołane światowym kryzysem problemy poradzieckich krajów bałtyckich, mogą spowodować nową falę zamętu finansowego z niebezpiecznymi konsekwencjami politycznymi dla całej UE.

Tragedia Łotwy polega na tym, że kraj ten jest ofiarą swojego własnego sukcesu - pisze "FT". Mając na uwadze przystąpienie do strefy euro jej rząd w momencie, kiedy mógł pożyczać pieniądze, ograniczał deficyt budżetowy. Teraz kiedy potrzebuje pieniędzy na walkę ze światową recesją nikt nie chce udzielić mu kredytu.

Negatywne wiadomości dla złotego napłynęły też dziś z Węgier, gdzie podano, że produkcja przemysłowa w kwietniu spadła o 27,1 proc. znacznie przekraczając oczekiwania analityków, które kształtowały się na poziomie -21,3 proc.

W piątek ok. godz. 12:45 kurs EUR/PLN wynosił 4,5571 zł, USD/PLN 3,2162 zł, a CHF/PLN 2,9992. Kurs EUR/USD wynosił 1,4171. W czwartek ok. godz. 17:00 za jedno euro płacono 4,5121 zł, a za dolara 3,1819 zł. Kurs euro/dolar wyniósł 1,4180. We czwartek ok. godz. 09:45 za jedno euro płacono 4,5255 zł, a za dolara 3,1819 zł. Kurs euro/dolar wyniósł 1,4220.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.