Najwięksi odbiorcy energii elektrycznej w Polsce chcą ją kupować na Ukrainie; liczą że dzięki temu będą mogli ograniczyć wydatki na prąd o ok. 30 proc., informuje "Parkiet".
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Gazeta dowiedziała się, że Forum Odbiorców Energii Elektrycznej i Gazu, które skupia spółki takie jak KGHM, Anwil, CMC Zawiercie i Zakłady Górniczo-Hutnicze "Bolesław" prowadzi już rozmowy z ukraińskim koncernem Ukrinterenergo. Firma ta eksportuje prąd do Rosji, Rumunii i na Słowację.

Grupa polskich firm chciałaby importować do 5 terawatogodzin energii elektrycznej rocznie. To tyle, ile wytwarza bardzo duży blok energetyczny.

Problemem jest na razie niesprawna linia przesyłowa prądu, łącząca Polskę z Ukrainą. Aby ją uruchomić trzeba wydać ponad miliard złotych na remont.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem