Ten artyku czytasz w ramach bezp豉tnego limitu

W środę złoty nabrał mocy: kurs euro spadła poniżej 4,40 zł, dolara - 3,10 zł, a za franka płacono 2,88 zł. Z ankiety przeprowadzonej wśród ekonomistów przez "Puls Biznesu" wynika, że za miesiąc kursy powinny być na podobnym poziomie. Ich zdaniem dobrze na złotówkę może wpłynąć przekonanie o poprawie wskaźników makroekonomicznych już od III lub IV kwartału.

- To może skłaniać większe podmioty do inwestycji na giełdzie, a w ślad za tym umocnią się waluty z naszego regionu - uważa Jarosław Janecki, główny ekonomista Societe Generale.

Marcin Mrowiec, ekonomista Pekao uważa, że powoli wchodzimy w okres wyraźnego umacniania się złotego.- Przemawia za tym ustabilizowanie się sytuacji na globalnych rynkach finansowych oraz coraz większa wśród globalnych inwestorów świadomość różnic pomiędzy naszą gospodarką a inwestycyjnym "workiem" pod nazwą "Europa Wschdonia - mówi Mrowiec i dodaje, że na koniec miesiąca kurs euro spadnie do 4,31 zł.

Tylko nieliczni ankietowani przez "Puls Biznesu" ekonomiści uważają, że pod koniec lipca kurs euro będzie wyraźnie wyższy niż w środę. Maja Goetting z banku BPH uważa, że kluczowym czynnikiem ryzyka pozostaje ewentualna korekta wzrostów na giełdach i "ulotnienie się" nadmiernego optymizmu w kwestii szybkości ożywienia gospodarczego.

Czytaj ten tekst i setki innych dzi瘯i prenumeracie

Wybierz prenumerat, by czyta to, co Ci ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakuj帷e reporta瞠 i porady ekspert闚 w sprawach, kt鏎ymi 篡jemy na co dzie. Do tego magazyny o ksi捫kach, historii i teksty z medi闚 europejskich. Zrezygnowa mo瞠sz w ka盥ej chwili.