Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Jak pisze "GP" touroperatorzy nie chcą na razie podawać nazw firm, z którymi prowadzą negocjacje. Wszystko stanie się jasne w listopadzie, kiedy biura podróży skończą prace nad ofertą na lato 2010.

Analitycy są zgodni, że większa konkurencja wśród linii lotniczych oznacza niższe ceny przewozów i samych wycieczek. Wśród głównych zainteresowanych czarterowaniem swoich samolotów wymieniane są Lufthansa, Air Mauritius, Emirates oraz przewoźnicy z Mozambiku.- Rozmawiamy z sześcioma przewoźnikami czarterowymi - wyjaśnia Jacek Dąbrowski, dyrektor finansowy w Triadzie.

Zainteresowanie zagranicznych firm polskim rynkiem turystyki czarterowej jest widoczne już co najmniej od roku. Itaka rozpoczęła w tym roku współpracę z czeskimi liniami lotniczymi Travel Serwice. Do przewoźników dołączyły w tym roku także litewskie linie Aurela Airlines - pisze "Gazeta Prawna"

Eksperci uważają, że wycofanie się z rynku na początku roku największego polskiego przewoźnika czarterowego - Centralwings - zachęca innych graczy. Polski rynek turystyczny jest perspektywiczny, statystycznie 4,5 osoby na 100 wyjeżdża na wycieczkę zagraniczną, a w Niemczech 38.

Na dzień dzisiejszy z polskimi biurami podróży współpracuje 19 zagranicznych linii lotniczych.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.