Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Jedna trzecia ofert, które zamieszczane były w ostatnim półroczu w serwisie szybkopraca.pl dotyczyła prac fizycznych oraz zajęć dla fachowców. Nie najgorzej było też z posadami dla informatyków czy inżynierów. Co piąte ogłoszenie adresowane było właśnie do tych grup. Nieco trudniej jest teraz znaleźć prace handlowcom i specjalistom od marketingu. Ale jeszcze gorzej jest znaleźć pracę w edukacji czy administracji.

W porównaniu do 2008 roku liczba osób poszukujących pracy na stanowisku wykwalifikowanego specjalisty wzrosła dziesięciokrotnie, a w kadrze zarządzającej ośmiokrotnie - czytamy w raporcie.

Dzieje się tak dlatego, bo firmy w poszukiwaniu oszczędności ograniczają ilość szkoleń, wyjazdów, imprez integracyjnych. Wykwalifikowani pracownicy są niezadowoleni ze zmiany sytuacji i dlatego, mimo że nie zostali zwolnienie poszukują nowego pracodawcy. Dlatego liczba odpowiedzi na ogłoszenia adresowane do nich tak znacząco wzrasta.

Zdaniem ekspertów, jesteśmy też znacznie bardziej skłonni niż rok temu przenieść się do innego miasta, jeśli tylko dostaniemy tam lepszą posadę..

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.