Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Miesiąc temu na Stadionie Narodowym postanowili zastrajkować zbrojarze, którzy przez dwa miesiące nie otrzymywali wypłaty. Teraz strajkiem grożą operatorzy dźwigów. Skarżą się na niskie zarobki - otrzymują jedynie 10 złotych za godzinę.

"Rzeczpospolita" pisze o problemach zatrudnionych u podwykonawców zajmujących się konstrukcją areny. Pracują bez umów, a na pensję czekają kilka miesięcy.

Nieprawidłowości na stadionie wykryła też kontrola Okręgowego Inspektoratu Pracy. Zarzuca Generalnemu Wykonawcy, że zatrudniał ludzi mało wykwalifikowanych i bez wykształcenia, a czasem budowlańcy pracowali bez pisemnych umów.

Generlany Wykonawca stadionu, konsorcjum Alpine -BG SA - Hydrobudowa Polska SA zapewnia, że panuje nad sytuacją, a tego typu przypadki są incydentalne i nie mają wpływu na postępy w budowie - pisze "Rzeczpospolita".

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.