Firmy niechętnie informują o awariach. Problemy z komunikacją ma zarówno branża energetyczna,, jak i telekomunikacyjna i bankowa - pisze "Dziennik Gazeta Prawna"
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Ostatnie załamanie pogody spowodowało, że do odbiorców nie dotarło 15 tys. MWh energii.

- Dystrybutorzy mają obowiązek prawny informowania o przewidywanym terminie wznowienia dostarczanie energii przerwanego z powodu awarii w sieci, ale na żądanie odbiorców. W prawie nie został określony sposób, w jaki mają to robić- wyjaśnia Jacek Bełkowski, rzecznik odbiorców energii i paliw w Urzędzie Regulacji Energetyki.

Firmy energetyczne informują więc o awariach w internecie, licząc na przekazanie informacji dalej przez media. Uruchamiają infolinie. Przyznają jednak, że w sprawie komunikacji muszą jeszcze sporo poprawić.

Nie tylko energetycy mają problemy z informowaniem o awariach. Zdaniem "DGP" , firmy telekomunikacyjne niechętnie informują o problemach przyznając się do nich dopiero wtedy, gdy pytają o nie dziennikarze.

Problemy z komunikacją z klientem ma także sektor bankowy. Część banków unika nawet informacji na temat zakłóceń, tłumacząc, że nie chcą by nazwa ich banku pojawiła się w kontekście awarii.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Bartosz T. Wieliński poleca

Przydatne linki

Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem