Przepisy zabraniające promocji alkoholu są martwym prawem - alarmuje Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. "Dziennik Gazeta Prawna" pisze, że producentom tego trunku udaje się skutecznie obejść przepisy
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Producenci wyrobów alkoholowych zamieszczają na przykład ogłoszenia o poszukiwaniu kandydatów do pracy w charakterze testerów alkoholu, organizują własne muzea albo promują trasy koncertowe nazwą trunku. "Dziennik Gazeta Prawna" opisuje przypadek jednego z producentów, który szukał eksponatów do zakładanego przez siebie muzeum, a wcześniej poszukiwał do pracy "hodowców trawy żubrowej". Za jej uprawę, pielęgnację i dostarczenie firma była gotowa zapłacić 5 tysięcy złotych.

Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych nie zamierza interweniować w tej sprawie. Kama Dąbrowska z działu prawnego agencji mówi dziennikowi, że w poprzednich przypadkach zgłaszanych przez PARPA, prokuratura albo umarzała śledztwo, albo w ogóle odmawiała jego wszczęcia.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem