Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów zakwestionowała 24 postanowienia, stosowane w umowach przez Erę, Orange i Play. W dwóch sprawach sąd antymonopolowy wydał już wyrok.

Sąd orzekł, że telefon jest "dobrem cywilizacyjnym", a pozbawienie możliwości korzystania z niego może mieć tylko charakter wyjątkowy.

Za niezgodne z prawem uznano też pobieranie jednorazowych opłat za opóźnienia w regulowaniu rachunków. Jak wyjaśnia "DGP" , zdaniem sądu zapis umożliwiający podwójne karanie abonenta za nieterminowe regulowanie należności jest sformułowany nieprecyzyjnie. Wynika z niego, że opłata może być dowolnej wysokości. Operatorzy komórkowi powinni zmienić w tej sytuacji swoje regulaminy i umowy z klientami.

Firmy nie zgadzają się jednak z wyrokami sądu. PTK Centertel wniósł apelację od wyroku.

Jeżeli operatorzy nie zastosują się do wyroku, UOKiK może nałożyć na nich karę w wysokości do 10 proc. ubiegłorocznych przychodów.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.