Prawnicy, lekarze, architekci i niektórzy pracownicy budżetówki mogą liczyć w bankach na niższe marże i większe pożyczki
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Banki lubią klientów, którzy dużo zarabiają i tych, którzy nawet w kiepskich dla gospodarki czasach mają zagwarantowane stałe źródło dochodów.

Dlatego prawnicy, lekarze, architekci i niektórzy pracownicy budżetówki, m.in. policjanci mogą liczyć w bankach na specjalną ofertę.

W Lukas Banku, Fortis Banku i Allianz Banku, Polbanku klient, który pokaże zaświadczenie potwierdzające wykonywanie preferowanego zawodu może liczyć na preferencje przy braniu kredytu gotówkowego. Ważne, żeby w danym zawodzie pracować co najmniej kilka lat.

Specjalną ofertę dla urzędników ma z kolei Bank Pocztowy. Urząd w tym wypadku jest traktowany jako zakład obniżonego ryzyka kredytowego.

- Banki chcą przyciągnąć zamożnych klientów ofertą skierowaną specjalnie do nich, licząc na to, że przeniosą się z całymi swoimi finansami - mówi Jarosław Sadowski, z Expandera.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Roman Imielski poleca

Przydatne linki

Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem