Część właścicieli sklepów chce, aby ich pracownicy odrabiali w innym terminie dni wolne z powodu żałoby narodowej. Żadna firma z tego powodu nie może obniżać podwładnym pensji - podaje "Dziennik Gazeta Prawna"
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Pracownicy niektórych sklepów w centrach Factory otrzymali od swoich pracodawców informację, że będą musieli odpracować dni wolne ogłoszone w związku z żałobą narodową.

Wielu właścicieli sklepów postanowiło zamknąć swoje placówki handlowe 11 kwietnia oraz podczas zbliżającego się weekendu. W Krakowie 18 kwietnia zamkniętych będzie większość sklepów. W pozostałych miejscach wiele sklepów będzie czynna tylko do godz. 13.

Państwowa Inspekcja Pracy podkreśla, że zwolnienie pracowników w dniu 11 kwietnia z obowiązku świadczenia pracy było ich indywidualną decyzją właścicieli. To oni mają zdecydować, w jaki sposób rozliczyć dzień wolny z tego tytułu. W żadnym razie nie mogą z tego powodu obniżyć pracownikom wynagrodzenia - podkreśla "Dziennik Gazeta Prawna".

- Skoro pracownicy byli gotowi do wykonywania pracy i nie mogli jej świadczyć z przyczyn dotyczących pracodawcy, to czas ten należy uznać za przestój - mówi Bartłomiej Raczkowski , adwokat z kancelarii Bartłomiej Raczkowski Kancelaria Prawa Pracy.

Za okres przestoju pracownikom należy się wynagrodzenie. Wielu właścicieli sklepów dopiero teraz podejmują decyzję o tym, jak rozliczyć dni wolne. Decyzje o rozliczeniu dni wolnych w najbliższy weekend podejmą indywidualnie właściciele sklepów - dodaje "Dziennik Gazeta Prawna".

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem