Nie jesteśmy pod presją, by sprzedać w tym roku akcje Enei i Polskiej Grupy Enegetycznej i nie będziemy, zwłaszcza jeśli uda się dobrze uplasować Tauron - powiedział wiceminister skarbu Jan Bury w rozmowie z gazetą ?Parkiet?
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Energetyczny gigant Tauron ma zadebiutować na GPW prawdopodobnie pod koniec czerwca. Zgodnie z prospektem emisyjnym Skarb Państwa chce sprzedać przynajmniej 25 proc. akcji tej spółki, może jednak powiększyć liczbę akcji nawet do 53 proc. Jak wynika z szacunków "Parkietu", w zależności od warunków rynkowych wartość akcji Tauronu mogłaby sięgnąć ponad 10 mld zł, co oznaczałoby, że będzie to największy debiut w historii GPW. - Po ofercie PZU stwierdziliśmy, że trzeba do maksimum wykorzystać możliwości, które daje nam rynek kapitałowy. Polacy są wyraxnie zainteresowani tworzeniem "akcjonariatu obywatelskiego", zakładają rachunki maklerskie, lepiej rozumieją giełdę, chcą się jej uczyć i chcą na niej inwestować - powiedział Bury. Jak dodał, jeśli prywatyzacja Taurona okaże się sukcesem, resort skarbu być może nie zdecyduje się na prywatyzację PGE i Enei już w tym roku. Dodał, że w kwestii wyboru najlepszego terminu na sprzedaż akcji PGE, MSP będzie chciało poczekać do jesieni, kiedy grupa ma zakończyć część działań restrukturyzacyjnych.

MSP wcześniej informowało, że około 10 procent udziałów w PGE oraz udziały w Enei będzie chciało sprzedać w drugim półroczu 2010 roku.

Skarb Państwa posiada obecnie 85 proc. akcji PGE oraz 60,4 proc. akcji koncernu Enea.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem