Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Według banku, tegoroczne odbicie gospodarcze będzie zależeć głównie od popytu krajowego, którego wzrost może okazać się nietrwały.

"Dług publiczny zbliża się do wyznaczonej w prawie granicy 55% PKB, a deficyt fiskalny pozostaje znaczny (ok. 7% PKB), dlatego potrzebne będą dodatkowe środki w celu okiełznania deficytu strukturalnego" - czytamy dalej.

EBOR obniżył prognozy dla całego regionu rozciągającego się od Europy Środkowej do Azji Środkowej (włącznie z Turcją). Obecnie oczekuje wzrostu o 3,5% w 2010 r. i o 3,9% w 2011 r. W maju było to odpowiednio: 3,7$ i 4,0%.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.