Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Jak powiedział gazecie prezes firmy Wojciech Balczun minione półrocze było lepsze od prognoz, dzięki czemu można przypuszczać, że tegoroczny zysk sięgnie około 40 milionów złotych. Sukces będzie jednak także zależał od kursu naszej waluty. W 2008 roku słaby złoty pogorszył wynik przedsiębiorstwa o 90 mln.

Prezes Wojciech Balczun zapowiedział, że ewentualna nadwyżka finansowa przeznaczona będzie na program dobrowolnych odejść. Spółka zakłada, że w ciągu pięciu najbliższych lat zmniejszy zatrudnienie z 28 do 21 tysięcy osób, między innymi dzięki przejściu pracowników na emeryturę.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.