"Dziennik Gazeta Prawna" pisze, że przetarg na 120 policyjnych radiowozów był przygotowany w taki sposób, że faworyzował Opla Insignę
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Gazeta wyjaśnia jednak, dlaczego przetarg wygrała Alfa Romeo 159. W dzienniku czytamy, że tylko Opel Insigna spełniał wszystkie warunki przetargu, ale diler Alfy Romeo zastosował w swoich autach specjalne pierścienie dystansujące zamontowane na osiach kół, dzięki czemu ten samochód także spełniał warunki przetargu. Dziennik wyjaśnia, że pierścienie zostały zamocowane po to, aby w zimę samochód mógł jeździć na stalowych felgach, co także było wymogiem.

Gazeta zwraca jednak uwagę, że ingerencja w mocowanie kół może zagrozić bezpieczeństwu policjantów. Dziennik wyjaśnia, że diler zastosował polskie dystanse, nie mające żadnego certyfikatu bezpieczeństwa. Dodatkowo, jak podkreśla gazeta, cena Alfy Romeo była o 20 tysięcy niższa od Opla, w związku z tym ostatecznie to włoski samochód wygrał przetarg.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem