Wbrew zapowiedziom od 1 lipca nie będzie można skorzystać z udogodnień, które mają oferować nowe elektroniczne dowody osobiste - pisze ?Dziennik Gazeta Prawna?.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Gazeta przypomina, że zgodnie z obietnicami władz, dzięki nowym dokumentom do przeszłości miały odejść druki RMUA, potrzebne, aby zarejestrować się w przychodni, moglibyśmy też bez wychodzenia z domu zameldować się czy zamówić akt urodzenia. Po otrzymaniu dowodu i wejściu na stronę internetową e-puap.gov.pl czyli Elektronicznej Platformy Usług Administracji Publicznej świat urzędów miał stanąć przed nami otworem - pisze "Dziennik Gazeta Prawna". Tymczasem, sprawa oddala się co najmniej do przyszłego roku. Głównym powodem opóźnień jest nieprzygotowanie samego resortu i urzędów, które miały współpracować przy wprowadzaniu tego informatycznego plany w życie. MSWiA przyznaje też, że nie wiadomo kto zapłaci za zmiany w oprogramowaniu Narodowego Funduszu Zdrowia, które mają umożliwić zainstalowanie w przychodniach nowych czytników dowodów.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem