W 2011 wynagrodzenia budowlańców i informatyków wzrosną nawet trzykrotnie szybciej niż średnia płaca w gospodarce - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Według ekspertów rynku stolarze, glazurnicy, tynkarze i zbrojarze mogą w tym roku liczyć nawet na 10-15-procentowe podwyżki płac. Wiąże się to z rosnącym zapotrzebowaniem na pracowników ze strony firm deweloperskich, a także firm, które realizują inwestycje infrastrukturalne finansowane ze środków unijnych. Dodatkowym bodźcem nakręcającym podwyżki w branży budowlanej będzie otwarcie niemieckiego rynku pracy. Może on wchłonąć 300-400 tysięcy polskich pracowników. Dziennik dodaje, że na podwyżki mogą liczyć też fizycy, biotechnologowie, inżynierowie budowlani, a przede wszystkim specjaliści od IT, których wynagrodzenia w tym roku wzrosną nawet o 15 procent. Szukają ich nie tylko spółki komputerowe, lecz także firmy handlowe, produkcyjne i finansowe, które rozbudowują swoje działy e-marketingu, e-reklamy czy otwierają sklepy internetowe.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem