Deweloperzy, którzy nie instalują w mieszkaniach nawiewników, łamią Polską Normę i rozporządzenie ministra infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki - pisze "Nasz Dziennik"
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Gazeta wyjaśnia, że nawiewniki zapobiegają powstawaniu grzyba na ścianach i zapewniają przepływ świeżego powietrza w mieszkaniach. Jednak ich instalacja zwiększa koszty okien o około 10 procent, w związku z czym niektóre spółdzielnie rezygnują z tego wydatku. Renata Ochman, rzecznik prasowy Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego, zapewnia, że w przypadku spółdzielni mieszkaniowych, w których łamane są przepisy dotyczące wentylacji mieszkań, Główny Urząd Nadzoru Budowlanego niewiele może.

"Nadzór budowlany ma możliwość interwencji wtedy, kiedy stwierdzi na przykład, że budowa jest wykonana niezgodnie z projektem, czyli niezgodnie z przepisami prawa. Tu projekt jest podstawą, i to projektant ponosi odpowiedzialność za jego nieprawidłowe sporządzenie. Z kolei na etapie budowy jest nadzór inwestorski, którego zadaniem jest dbanie o to, żeby wykonawca wykonywał inwestycję zgodnie z projektem i wszystkimi zapisami w warunkach pozwolenia, decyzjach itd" - zaznacza Ochman.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem