Analitycy amerykańskiego banku inwestycyjnego zapowiadają trzecią odsłonę wielkiego kryzysu finansowego, który zaczął się w 2008 r. Tym razem zapalnikiem mają być problemy gospodarek wschodzących, do których zaliczana jest także Polska.
Pierwsza fala kryzysu rozpoczęła się wraz z problemami na rynku nieruchomości w USA. Wtedy banki udzielały kredytów hipotecznych nawet osobom, które nie miały zdolności kredytowej. Dodatkowo instytucje finansowe na całym świecie sprzedawały instrumenty finansowe zabezpieczone tymi kredytami. To doprowadziło do zapaści na rynku finansowym i w końcu do upadku banku Lehman Brothers. W rezultacie wiele krajów w latach 2008-09 wpadło w recesję.
Druga odsłona zaczęła się w Europie, w której doszło do kryzysu zadłużenia państw strefy euro. W rezultacie Unia Europejska i Międzynarodowy Fundusz Walutowy musiały ratować pożyczkami gospodarki takich krajów, jak Grecja, Irlandia czy Portugalia.
Wszystkie komentarze