Ostatni raz na wakacjach byli zaraz po studiach. Zrobili tournée po Europie: Wielka Brytania, Portugalia, Hiszpania, Francja. Opalali się i tańczyli na Costa del Sol, a na koniec zwiedzali Paryż. Chodzili wąskimi uliczkami Montmartre'u, Moulin Rouge, placu Pigalle, gdzie - jak mówią - salony mody haute couture i sklepowe wystawy to prawdziwe galerie sztuki. Do rana przesiadywali w knajpach, jedząc francuskie sery i popijając saint émilion. Bajka na kredyt z państwowego banku.

Pozostało 97% tekstu
Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.