Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Biuro na warszawskich Bielanach. Wieczór. Większość pracowników poszła już do domu. Przemysław Kuśmierek, CEO Migam.org, otwiera drzwi do firmy z telefonem przy uchu. Co kilka minut ktoś próbuje się do niego dodzwonić. – Co robiłem w tym tygodniu? Od poniedziałku miałem 11 spotkań. Byłem u trzech potencjalnych klientów. Dopiąłem jeden kontrakt, wygrałem jeden przetarg. Moja praca polega na tym, że chodzę i sprzedaję – przedstawia się Kuśmierek.

Jedna pinezka, jeden sukces

Za nami wisi mapa z pinezkami – każde większe miasto ma ich kilka, Warszawa kilkanaście. – To wszystkie miejsca, w których udało nam się znaleźć osobom głuchym pracę – chwali się szef Migam.org. „Praca bez barier” to komercyjna agencja pracy i jeden z filarów grupy Migam. Z usług agencji mogą skorzystać zarówno pracodawcy, jak i pracownicy. Poza skojarzeniem jednych z drugimi, Migam.org pomaga zaadaptować miejsce pracy do potrzeb głuchego pracownika. „Zazwyczaj wystarczy prosty e-learning, gdzie oba światy poznają swoje zwyczaje” – czytamy na stronie agencji.

– Ostatnio coraz więcej zawodów otwiera się na osoby głuche, na przykład kierowca ciężarówki. Dlaczego głusi nie mieliby jeździć? Wiedziałeś, że mają mniej wypadków? Bo widzą więcej – zapewnia Kuśmierek i dodaje: – Głusi mogą wszystko, oprócz słyszenia.

– Jeździłem po konferencjach, wsłuchiwałem się w potrzeby osób głuchych i prawie w każdej rozmowie przewijały się dwa wątki: praca i edukacja. To w tych obszarach trzeba było coś zrobić i zrobiliśmy – opowiada Kuśmierek.

Statystyki cytowane w Raporcie zespołu ds. g/Głuchych przy Rzeczniku Praw Obywatelskich są rzeczywiście porażające: jedynie 18 proc. niepełnosprawnych słuchowo pracuje. Spośród pozostałych, którzy nie mają pracy, co trzeci nie miał jej nigdy. Kuśmierek: – Nie ma się co dziwić, bo przecież przy rekrutacji zawsze jest ten moment, w którym trzeba albo odebrać telefon, albo do kogoś zadzwonić.

Startup zaangażowany społecznie

- My mamy rozwiązanie, dzięki którym głusi mogą dzwonić. Jest to możliwe dzięki naszym tłumaczom języka migowego online – chwali się Kuśmierek. To dzięki temu rozwiązaniu udało się zespołowi Migam.org wygrać pierwszą, polską edycję konkursu Chivas Venture, skierowanego do start-upów zaangażowanych społecznie. Jury doceniło prostotę pomysłu i ogromny wpływ na poprawę sytuacji osób głuchych.

Innowacyjna firma Kuśmierka praktycznie ciągle zabiega o inwestorów i wsparcie dla rozwoju nowych projektów. – Tych konkursów dla start-upów trochę jest, ale ten organizowany przez Chivas Regal jest naprawdę wyjątkowy. Przeważnie możemy liczyć na networking: poznajemy nowych ludzi, z którymi później współpracujemy albo nie. A dzięki wygranej w polskiej edycji Chivas Venture mamy nie tylko kontakty, ale też bardzo pożyteczną wiedzę i zainteresowanie mediów – ocenia Kuśmierek. – Na zwycięzcę etapu lokalnego czekają szkolenia, które przydadzą się każdemu, kto szuka inwestorów. Przez kilka dni mogłem uczyć się, jak opowiadać o naszym biznesie od najlepszych specjalistów na świecie.

Dzisiaj szef grupy Migam stara się przekazywać zdobytą wiedzę kolejnym ambitnym przedsiębiorcom. – Konkurs organizowany jest co roku. W każdej kolejnej edycji mamy coraz więcej zwycięskich start-upów, które są mentorami dla początkujących. Jak ktoś ma innowacyjny produkt, to nie powinien się zastanawiać, tylko zbierać zespół i aplikować – zachęca Kuśmierek.

Tłumacz języka obcego

Tłumacza, który zdobył uznanie jury konkursu Chivas Venture, można wykorzystać, nie tylko starając się o pracę. – Załóżmy, że jesteś głuchy i coś stało ci się na drodze. Bierzesz moją aplikację (do pobrania w Google Play i App Store – przyp.red.) i łączysz się z tłumaczem. Migasz, a tłumacz dzwoni i przekazuje, co chcesz powiedzieć pracownikowi PZU. Odpowiedź z ubezpieczalni dostajesz od tłumacza w języku migowym. Proste. Wszystko, co normalnie załatwiłbyś przez telefon, załatwia nasz tłumacz – tłumaczy Kuśmierek.

- Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że język polski jest dla głuchych językiem obcym – mówi właściciel Migam.org. Pierwszy język osób głuchych mieszkających nad Wisłą to Polski Język Migowy z inną gramatyką i składnią niż mówiony polski. „Głusi mają trudności ze zrozumieniem tekstu pisanego w języku polskim, a osoba nieznająca języka migowego ma problem ze zrozumieniem szyku zdań napisanych przez osobę głuchą. Do skutecznej komunikacji nie wystarczy jedynie kartka i długopis. Aby zlikwidować tę barierę komunikacyjną, uruchomiliśmy Tłumacza Migam” – piszą na stronie twórcy Tłumacza.

Migam.org oferuje również wsparcie tłumaczeniowe dla punktów obsługi klienta zarówno w sektorze prywatnym, jak i publicznym. Korzystają z nich między innymi: PZU, PKP, Samsung i T-Mobile. Z tłumaczami Migam.org można połączyć się za pośrednictwem wideokonferencji również w niektórych urzędach. – Ale nie we wszystkich – ubolewa Kuśmierek. – Publiczne instytucje to niestety zaledwie 15 proc. wszystkich naszych klientów.

Dzięki błędom wiemy, co robić

Migam.org istnieje od 2011 r. Cel nie zmienił się od samego początku: usprawnienie komunikacji pomiędzy głuchymi a słyszącymi. Zmieniały się za to sposoby na jego osiągnięcie: od bezpłatnego słownika do nauki języka migowego, po szkolenia, podręczniki, aż do stworzenia tłumacza.

– Nie wstydzę się powiedzieć, że po drodze popełniliśmy chyba wszystkie możliwe błędy. Na poziomie technologii czy poszukiwań modelu biznesowego – mówi szczerze Kuśmierek. – Ale to dzięki tym błędom wiemy teraz, jak robić dobrze to, co robimy.

Oprócz konkursu Chivas Venture w roku 2016, Kuśmierek wygrał ze swoją firmą nagrodę w konkursie na najlepszą aplikację mobilną w kategorii komunikacja i społeczności na Mobile Trends Awards 2015, nagrodę "Aplikacja Bez Barier" 2015 oraz został zwycięzcą konkursu PKP Business Mixer 2015.

Zgłoszenia do tegorocznej edycji konkursu Chivas Venture przyjmowane są do 31 października na stronie organizatora.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.