Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

– Premier Mateusz Morawiecki zobowiązał mnie do przygotowania – wspólnie z MF, ZUS, KAS, UOKiK, BGK, PFR i ARP – pakietu rozwiązań osłonowych dla przedsiębiorców. W efekcie intensywnych spotkań i rozmów w ostatnich dniach stworzyliśmy katalog działań, które mogą wesprzeć nasze firmy w obecnej sytuacji – mówiła we wtorek minister rozwoju Jadwiga Emilewicz.

Szczegółowa specustawa ma być gotowa w przyszłym tygodniu. Oto, co w niej będzie.

Koronawirus odroczy podatki

W przypadku VAT, PIT i CIT będzie można występować do urzędów skarbowych o odroczenie płatności. Oczywiście skarbówka musi się na to zgodzić i podpisać umowę z przedsiębiorcą. O odroczenie można występować również dziś, tyle że za każdym razem doliczana jest opłata prolongacyjna. Jest wyliczana według skomplikowanego wzoru, a jej wysokość zależy od liczby dni zwłoki w zapłacie podatku.

Po zmianach administracja skarbowa nie będzie pobierać opłaty prolongacyjnej.

Będzie można też odliczyć „wstecz” straty od dochodu (tj. straty z 2020 od 2019). O co chodzi? Otóż gdy przedsiębiorca będzie rozliczał się z podatków za 2019 r. (okres rozliczeniowy cały czas trwa), będzie mógł dopisać tegoroczną stratę do ubiegłorocznych dochodów. Dzięki temu zapłaci niższy podatek.

Rząd zapewnia też, że w ramach pomocy firmy będą dostawać wcześniej zwroty VAT (nie znamy jeszcze szczegółów).

Będzie można też zaliczyć do kosztów podatkowych wydatki związane z anulowaniem wycieczek. To ułatwienie dotyczy branży turystycznej. Chodzi o firmy wycieczkowe, gdzie klienci anulowali wyjazd.

Pożyczki w czasie koronawirusa

Aby poprawić płynność finansową, firmy będą mogły korzystać z tanich pożyczek, których gwarantem będzie Bank Gospodarstwa Krajowego.

Będą zmiany przy udzielaniu pomocy w ramach wsparcia de minimis. Obecnie kwota udzielanych przez BGK gwarancji de minimis nie może stanowić więcej niż 60 proc. kwoty kredytu i przekroczyć kwoty 3,5 mln zł. Po zmianach nastąpi zwiększenie gwarancji do 80 proc. kwoty kredytu.

Nastąpią też dopłaty (nie wiadomo jakie) do oprocentowania kredytów przez rozszerzenie zakresu funduszu klęskowego o epidemię. Fundusz klęskowy to specjalna rezerwa w budżecie. O wydawaniu pieniędzy z funduszu decyduje rząd. 

Pracownicy w czasach koronawirusa

Nastąpi nowelizacja ustawy „o szczególnych rozwiązaniach związanych z ochroną miejsc pracy”. Na czym będą polegać zmiany? Nastąpi skrócenie – z 6 do 3 miesięcy tzw. okresu kryzysu, który uprawnia do objęcia wsparciem. Przy czym kryzys oznacza spadek obrotów gospodarczych, sprzedaży towarów lub usług o co najmniej 15 proc.

W przypadku przestoju pracownikom takiego przedsiębiorcy przysługiwałoby:

– świadczenie z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych do wysokości 100 proc. zasiłku dla bezrobotnych (823,60 zł) zwiększone o kwotę składek na ubezpieczenia społeczne,

– wynagrodzenie finansowane ze środków przedsiębiorcy o łącznej wysokości co najmniej minimalnego wynagrodzenia za pracę. Czyli jak firma ma przestój i pracownicy nie przychodzą do pracy, pracodawca może im płacić pensję minimalną.

Zasiłki

Przedsiębiorca z ubezpieczeniem chorobowym, który w związku z koronawirusem nie może wykonywać działalności gospodarczej, otrzyma z ZUS zasiłek chorobowy. Warunek? Musi otrzymać zwolnienie lekarskie albo decyzję państwowego inspektora sanitarnego o kwarantannie lub izolacji.

Przedsiębiorca otrzyma także zasiłek opiekuńczy, jeśli sprawuje opiekę nad chorym dzieckiem lub innym członkiem rodziny (tu wymagane zwolnienie lekarskie), dzieckiem objętym izolacją lub kwarantanną (tu potrzeba decyzji sanepidu) albo dzieckiem do lat 8 w przypadku nieprzewidzianego zamknięcia żłobka, klubu dziecięcego, przedszkola lub szkoły (wystarczy oświadczenie ubezpieczonego).

Jeśli nieprzewidziane zamknięcie placówki jest związane z koronawirusem, rządowa specustawa będzie przewidywać dodatkowy zasiłek opiekuńczy z tego tytułu za okres nie dłuższy niż 14 dni.

Składki ZUS

Jeśli przedsiębiorca ma problem z opłaceniem składek na ubezpieczenie społeczne, może złożyć wniosek o odroczenie terminu płatności. Gdy ZUS się zgodzi, firma nie zapłaci odsetek za zwłokę oraz – i to jest nowość – opłaty prolongacyjnej.

Można wystąpić też o umorzenie należności. W jakiej sytuacji? Jeśli „przedsiębiorca poniósł straty materialne w wyniku nadzwyczajnego zdarzenia, które powoduje, że opłacenie należności z tytułu składek mogłoby pozbawić go możliwości dalszego prowadzenia działalności”. Umorzeniu podlegają wyłącznie należności z tytułu składek za siebie. Umorzone składki i okres nie będą się liczyć przy ustalaniu prawa do świadczeń. Ma to więc znaczenie, gdy będziemy się starać o emeryturę minimalną. Aby ją otrzymać, trzeba udowodnić 20 lat stażu w przypadku kobiet i 25 lat stażu w przypadku mężczyzn.

W placówkach ZUS działają doradcy ds. ulg i umorzeń. Udzielają oni informacji oraz pomagają skompletować i wypełnić dokumenty. Z doradcą można porozmawiać telefonicznie lub umówić się na spotkanie. Szczegóły na www.zus.pl.

Ustawy później wejdą w życie

Ponadto rząd opóźni wejście nowych obowiązków dla przedsiębiorców związanych z Jednolitym Plikiem Kontrolnym. Ustawa o JPK miała wejść od 1 kwietnia, ostatecznie wejdzie 1 lipca 2020 r.

Będzie też przesunięcie z 1 kwietnia na 1 lipca 2020 r. terminu obowiązku wpisywania się firm do Centralnego Rejestru Beneficjentów Rzeczywistych.

Utworzenie Centralnego Rejestru Beneficjentów wymusza dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie zapobiegania wykorzystywania systemu finansowego do prania pieniędzy lub finansowania terroryzmu. Przepisy Unii Europejskiej zobowiązują państwa członkowskie do przechowywania informacji na temat tzw. beneficjentów rzeczywistych (to jest osób o fizycznych sprawujących bezpośrednią lub pośrednią kontrolę nad spółką) w centralnym rejestrze oraz do udostępniania tych informacji właściwym organom.

Pracodawcy m.in. z Konfederacji Lewiatan i BCC dodatkowo postulują, aby przesunąć na 1 stycznia 2021 r. ustawy o obowiązkowym utworzeniu Bazy Danych Odpadowych w formie elektronicznej oraz utworzeniu PPK dla firm zatrudniających do 50 pracowników.

Bez podatku cukrowego

Nie będzie podatku cukrowego w tym roku. Minister Jadwiga Emilewicz wyjaśniła, że w obecnych warunkach rząd nie planuje nakładania żadnych nowych obowiązków na przedsiębiorców.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.