Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
PISZCIE: LISTY@WYBORCZA.PL
PISZCIE: LISTY@WYBORCZA.PL

Kilka dni temu dostaliśmy list od pana Jacka Stasiaka, który opisał sytuację przedsiębiorcy w Polsce po wprowadzeniu "tarczy antykryzysowej". Ujął to w jednym zdaniu: "Pomoc dla firm? Chodziłem do banków i ZUS, i na dzień dobry jestem 2600 zł w plecy. Czy to ja je ratuję"?

Całą drogę i walkę z bankiem, ZUS i urzędem pracy, jaką przeszedł pan Jacek, znajdziecie tu: Pomoc dla firm? Chodziłem do banków i ZUS, i na dzień dobry jestem 2600 zł w plecy. Czy to ja je ratuję?

Nowe, niezwykle trudne warunki prowadzenia biznesu powodują, że miliony firm, zwłaszcza tych najmniejszych, boryka się z ogromnymi problemami. Zysków nie może zagwarantować, ale możemy zrobić coś nie mniej ważnego.

Redakcja "Wyborczej" podjęła współpracę z dwunastoma dużymi i mniejszymi kancelariami. Czytelnicy - przedsiębiorcy, ale też pracownicy, którzy mają wątpliwości i nie mogą odnaleźć się w nowych przepisach - mogą napisać e-mail (adres: listy@wyborcza.pl) do "Wyborczej". Przekażemy Wasze pytania uznanym prawnikom, którzy odpowiedzą na nie. Odpowiedzi opublikujemy na Wyborcza.pl.

Wasz list może nas skłonić do szerszego potraktowania problemu. Tak jak w przypadku pana Roberta, który zwrócił nam uwagę na problem dotykający tysięcy przedsiębiorców. A chodzi o jeden wyraz, a w zasadzie dwa - "mikroprzedsiębiorstwo" zostało zastąpione słowem "płatnik".

- W ostatniej chwili wykreślono słowo „mikroprzedsiębiorstwo”, co spowodowało, że tysiące firm się po prostu nie kwalifikuje do pomocy. Mimo że mają statut mikroprzedsiębiorstwa! To jest totalne oszustwo! - pisał pan Robert. Cały artykuł i wyjaśnienie sytuacji znajdziecie tu: PiS z "tarczy antykryzysowej" wykreślił w ostatniej chwili jedno kluczowe słowo

Na Wasze pytania odpowiedzą kancelarie:

Clifford Chance 

Dentons 

DZP 

FGGK 

Gide Loyrette Nouel 

Greenberg Traurig 

Jagodziński Skrzypek 

Pietrzak Sidor & Wspólnicy 

PwC i kancelaria PwC Legal 

Rymarz Zdort 

Sołtysiński Kawecki & Szlęzak

Wardyński i Wspólnicy

Przykładowe pytania, jakie już od Was otrzymaliśmy z prośbą o wyjaśnienie:

  • Pracuję na etacie, ale prowadzę też działalność gospodarczą, więc dotychczas płaciłem jedynie składkę zdrowotną. Czy mogę skorzystać z umorzenia, tak jak samozatrudnieni i mikrofirmy?
  • Czy z "tarczy antykryzysowej" mogą skorzystać jedynie przedsiębiorcy?
  • Mam zadłużenie w ZUS. Czy będę mógł skorzystać ze zwolnienia z opłacania składek?

Kolejne pytania do prawników zadawajcie, pisząc na adres: listy@wyborcza.plOdpowiedzi opublikujemy na Wyborcza.pl 

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.