Skan wyroku został wrzucony na oficjalną grupę dla sprzedawców na Facebooku. 

Chodzi o trzy zdania komentarza kupującego do transakcji na Allegro: 

„Tragedia. Towar wylicytowany sprzedany innej osobie mimo informacji mailowej do sprzedającego o połączeniu paczki z innymi zakupami. Pierwszy i ostatni zakup u tego sprzedawcy!!!!".

Klient wystawił komentarz, a po wyroku sądu go usunął

W największym serwisie e-handlowym w Polsce komentarze od stycznia 2017 r. wystawiają tylko kupujący. Sprzedawca może na nie jedynie odpowiedzieć. 

Pozostało 90% tekstu
Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.