Uszycie spodni jeansowych w Pakistanie kosztuje 10 dolarów. Będą sprzedawane przez znane marki po 500-600 zł. W Azji koszt gotowego wyrobu jest mniejszy niż samo uszycie u nas w kraju. Jak pan więc pyta dlaczego firmy odzieżowe w Polsce upadają, to odpowiedź brzmi: nie da się z tym konkurować - mówią właściciele marki Jan Spekter - Daniel Kurowski i Tomasz Kubicki.

Zanim ktokolwiek tu dojedzie, trochę pokluczy po Płocku. Jedyna jeszcze istniejąca fabryka Levi’sa w Europie została zamknięta w 2024 roku.  

W szaleńczym rajdzie, wbrew jakiemukolwiek rachunkowi ekonomicznemu przejął ją drobny przedsiębiorca z branży tekstylnej ze Zgierza  Daniel Kurowski. Wsparł go – po sporych wahaniach - Tomasz Kubicki, który ma średniej wielkości firmę handlującą tkaninami.  Obaj bardzo zaryzykowali. 

Obaj chcą udowodnić, że opłaca się jeszcze szyć w Polsce. Ich fabryka robi zresztą zlecenia dla innych polskich marek z tej branży, choćby dla Pakker.

Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.

Magdalena Keler
Magdalena Keler poleca
Czytaj teraz
Więcej
Komentarze
Bardzo ciekawe, dziękuję. Szkoda, że nie wiedziałem wcześniej, bo z miesiąc temu szukałem nowego dostawcy jeansów, bo moje poprzednie małe lokalne firmy, w których kupowałem od kilkunastu lat, padły.

Akurat zaopatrzyłem się w Big Starze, ale na następny raz zainteresuję się firmą opisanych panów. Tym bardziej, że można będzie wesprzeć nie tylko patriotyzm, ale i lokalny patriotyzm z województwa łódzkiego :)
@RyoIshizaki
… gratulacje za wnikliwe rozpoznanie rynku
już oceniałe(a)ś
@RyoIshizaki
Akurat Big Star to też polska marka, choć nie wiem czy szyją w Polsce
już oceniałe(a)ś
Tak trzymać!
@nieetaak
Wielki szacunek dla pana redaktora Piotra Miączyńskiego.
Świetna, prawdziwa dziennikarska robota, super artykuł!
W maju będę w Płocku - na pewno zrobie zakupy w przyfabrycznym sklepie.

Do wspaniałych panów Daniela Kurowskiego i Tomasza Kubickiego:
jeśli kiedykolwiek zgłosi się do Was jakieś holenderskie lub nie daj Boże - duńskie cwaniactwo - to nie wchodżcie z tym uśmiechniętym syfem w żadne interesy, bo pójdziecie z torbami.
Daliście radę do tej pory, teraz będzietylko lepiej!
już oceniałe(a)ś
Dokładnie tak. My, konsumenci, dokonując wyboru tego co wkładamy do koszyka pomagamy bądź szkodzimy własnej gospodarce.
Odnoszę wrażenie, że ci, którzy najgłośniej krzyczą o patriotyźmie i suwerenności szkodzą jej najbardziej, kupując tonami chińskie badziewie z Temu i innych Sheinów. Chęć posiadania rzeczy zabija nas samych.
@Skorpion33
"Czy chcielibyśmy, żeby firmy nie uciekały z Polski z produkcją? Jasne. Ale w praktyce naszej branży odzieżowej bardzo trudno jest się obronić. "
To samo dzieje sie z branżą meblową.
Stół kuchenny, z czterema krzesłami, drewniane meble, można kupić u nas za 1200-1300 PLN, w Niemczech za 250 RUR. Tego nie da sie wyprodukować w Europie. To przyjeżdża z Dalekiego Wschodu. Wiem co piszę, 40 lat w branży.
już oceniałe(a)ś
@Skorpion33
Wspaniały komentarz. Dzięki. Może zmienić sposób myślenia.
już oceniałe(a)ś
No wreszcie ktoś myśli o facetach. Oczywiście jak przyczepie się do jednej marki która trzyma wymiary i fason to trzymam się jej. Niestety na chwilę obecną jest to niemozliwe. Chętnie bym kupował polska markę szyta w Polsce jeżeli wiedział bym że zamawiając rozmiar 34/34 i ten fason dostanę to co pół roku temu czy rok temu ewentualnie inny kolor.
300-350zl za spodnie było by ok gdyby jakość była na prawdę pierwszą klasą i takim samym wykonaniem, tak by spodnie wytrzymały dłużej niż 6 miesięcy- inżynier na budowie
@drogowcy
Ależ takie spodnie są i to rodzimej produkcji,sprzedaję takie w swoim sklepie stacjonarnym od lat i klienci wracają ze względu na to że mają metkę Wyprodukowano w Polsce,tak tak są tacy klienci
już oceniałe(a)ś
@no-nie
No to, jak nazywa się ta świetna marka?
już oceniałe(a)ś
@drogowcy
Te rozmiary 34/34 itp najlepiej ignorować tylko patrzeć się na centymetry. Pas, udo, krok itd. Każdy porządny sklep to podaje. Skrócenie długości nogawki to chyba najłatwiejsza zmiana krawiecka, często można poprosić o skrócenie nogawek itp.

Sam najczęściej kupuje spodnie firmy Shark, niektóre mają 2-3 lata częstego noszenia i chodzenia. Ale nie wiem na ile ich spodnie wytrzymają pracę na budowie. Bo tu może być wymagany jakiś materiał odporny na rozcięcia itd.
już oceniałe(a)ś
@szklarniarz
Sprobuj Pakkery Rip Off.
już oceniałe(a)ś
@marokl
Chodzi między innymi o to, żeby nie trzeba było każdej spodni mierzyć centymetrem, a rozmiar np. 34 na 34 stale był taki sam. W tym roku i za 5 lat. Bo to chore jest, że każda partia spodni (albo czegokolwiek innego), zachowując rozmiar na metce, ma inne wymiary w centymetrach.
już oceniałe(a)ś
@czarna_herbata
ano wlasnie, od czterdziestu lat kupuje te same Levi's,
501s i 530s i nie musze nic mierzyc, wiem ze beda takie same... a czytajac ten artykul az musialam sprawdzic czy ktores byly szyte w Polsce... low and behold, 5 z 19 byly uszyte w Polsce... :)
już oceniałe(a)ś
@czarna_herbata
dokładnie o to mi chodziło. nie chcę zamawiać przez internet i odsyłać bo dzieiejsze 34 to wczorajsze 32 a jutrzejsze znowu 34. 34 w danej marce ma być 34 teraz za rok i za dziesięć lat. Tak mam np. z geoxami - zamawiam w ciemno bo wiem jaki numer pasuje. Aczkolwiek coś ostatnio też zaczęli kombinować z szerokością stopy i niektóre są dziwnie smukłe buty.
@steel_datura_5
kilka sztuk kupiłem niestety przetarły się w kroku 3 pary, od tamtego czasu stwierdziłem że nie warto tyle płacić za Leci'sa.
@marokl
dziękuje sprawdzę - wystarczy porządny materiał na spodnie nie musi być ekstra wzmacniany
@no-nie
a nie przedajesz przez internet?
już oceniałe(a)ś
Mam Pakkery, mega spodnie!
@Dez
Ja mam krótkie, lniane długie i sztruksowe długie. Pewnie to nie koniec. Polecam.
już oceniałe(a)ś
" w Azji koszt gotowego wyrobu jest mniejszy niż samo szycie w Polsce "...pamiętam jak legendarny Jan Nowak-Jeziorański chwalił ponad trzydzieści lat temu senatora Andrzeja Celińskiego za ściągnięcie Levi'sa do Płocka. Pewnie argumenty były podobne: koszt gotowego wyrobu w Polsce jest tańszy niż samo szycie w Hiszpanii czy Portugali....
już oceniałe(a)ś
Szacun.
już oceniałe(a)ś
Panowie stają w szranki z nieuczciwą konkurencją. Nie tylko azjatycką sterowaną sztucznie komunistyczną gospodarką ale też i naszą, rodzimą , administracyjno urzędniczo, biurokratyczną. Tak że gratulacje.
Uczciwi dzisiaj szans nie mają żadnych.
już oceniałe(a)ś
VqXzqNNy+4gpQqGP2gzj6YR7xhrnFTa4Sey1oapbmVQ=