Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Decyzja polityczna rządu była taka, że podatki mają być proste i zajmować jak najmniej czasu. Ma być to swego rodzaju manifest do wyborców: patrzcie, jak ułatwiamy wam życie. I rewanżujcie się.

I faktycznie cztery miliony podatników w Polsce rozliczających się indywidualnie i niekorzystających z ulg i odliczeń nie musi ze swoim PIT-em robić nic. Jeśli podatnik będący w tej grupie nie zaloguje się na swoje konto w nowym systemie Twój e-PIT, nie wyśle zeznania elektronicznie ani nie złoży go na papierze, to i tak fiskus uzna go za rozliczonego na podstawie PIT-u sporządzonego przez skarbówkę.

Pobierz darmowy program do rozliczenia PIT za 2018 rok

Niestety, jeśli do systemu Twój e-PIT nie ma obowiązku zaglądać, to część osób tam nie zajrzy. A skoro nie zajrzy, to również nie wypełni rubryki o przekazaniu 1 proc. swojego podatku na którąś z OPP. To oznacza, że wiele fundacji nie dostanie wsparcia.

Twój e-PIT ograniczy wzrost 1 proc.

– Będzie problem czy go nie będzie? - pytam Dorotę Pieńkowską, szefową Polsko-Amerykańskiego Funduszu Pożyczkowego Inicjatyw Obywatelskich, na co dzień pracującą z organizacjami charytatywnymi.

– Każda zmiana wywołuje pewien niepokój. Dużo będzie zależało od przytomności i świadomości podatnika – mówi Pieńkowska.

– Jeśli ktoś w poprzednim roku nie wskazał żadnej organizacji do przekazania 1 proc., to w tym roku w nowym systemie do rozliczania podatków Twój e-PIT pozostanie pusta rubryka, ponieważ system odtwarza decyzję z ubiegłego roku. W tej sytuacji, jeśli ktoś sam się nie zaloguje do systemu i nie wprowadzi zmiany poprzez wskazanie organizacji, której chce przekazać 1 proc., to nie przekaże żadnych pieniędzy

Ministerstwo Finansów, używając tego samego argumentu, przekonuje, że organizacje nic stracą. Bo przecież skoro w systemie Twój e-PIT są przepisane dane za poprzedni rok (jeśli OPP dalej jest na liście uprawnionych), to pieniądze do organizacji pójdą. Tłumacząc argumentację resortu jeszcze konkretniej: jeśli ktoś w 2018 r. przelał pieniądze np. WOŚP albo Caritasowi, to obecnie w rubryce dotyczącej przekazania 1 proc. również w tym roku będzie WOŚP albo Caritas.

– Owszem, w tej konkretnej sytuacji tak właśnie będzie – ripostuje Pieńkowska. – Ale popatrzmy na inny przykład: co w sytuacji, gdy organizacja, której podatnik przekazał swój 1 proc., spadła z listy uprawnionych? To oznacza, że nikt tych pieniędzy nie dostanie.

Pieńkowska zwraca uwagę, że cała gra toczy się nie o to, czy wpływy spadną, tylko o ile wzrosną.

Pomagaliśmy coraz więcej - czy 1 proc. wyhamuje?

Do tej pory z roku na rok zwiększała się liczba osób, które przekazywały swój 1 proc. W 2017 r. było ich 13,6 mln. Wyraźny wzrost nastąpił w ubiegłym roku, kiedy 1 proc. przekazało ponad 14,1 mln podatników. Przybyło nie tylko podatników, ale zwiększyła się również pula pieniędzy, którymi się dzielą.

Na konta organizacji w 2018 r. trafiło 761,3 mln zł, czyli prawie o 100 mln zł! więcej niż rok wcześniej. Tu widać także, że w okresie koniunktury gospodarczej dochody poszły mocno w górę. Ale ciągle prawie połowa Polaków nie odprowadza 1 proc. podatku.

– System Twój e-PIT zniechęca jednak podatników do zaglądania do swoich zeznań. Być może nie będzie więc spadku wpływów, ale nie będzie też wzrostu - ostrzega Pieńkowska. Jej zdaniem to byłby to sygnał ostrzegawczy, że nowy system – przynajmniej w zakresie przekazywania 1 proc. na cele charytatywne – nie zadziałał.

- Chcę to mocno podkreślić: kwota czy liczba podatników na tym samym, a nie wyższym poziomie, jak to miało miejsce do tej pory, będzie w jakimś sensie porażką. – Może to wtedy otworzy oczy Ministerstwu Finansów – rozkłada ręce Pieńkowska

– Może ulec zahamowaniu dotychczasowy wzrost liczby podatników decydujących się na odpis 1 proc. podatku – mówi z kolei Monika Sadowa, rzecznik prasowa Fundacji Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”, która nieustająco jest numerem jeden wśród organizacji, na które Polacy wpłacają 1 proc.

Co mogą zrobić w tej sytuacji OPP?

– To co zawsze – jeszcze bardziej gorąco namawiać obywateli na wpłaty 1 proc. – rozkłada ręce szefowa PAFPIO.

embed

Zmiana wzmocni najsilniejsze organizacje

Negatywne zjawiska, jeśli się oczywiście pojawią, zademonstrują swoje skutki nieco później niż w tym roku. Dlaczego? System Twój e-PIT, który został uruchomiony przez Ministerstwo Finansów 15 lutego 2019 r., bez wątpienia jest rozwiązaniem dość popularnym. Tylko w ciągu kilku dni rozliczyło się w nim ponad pół miliona podatników.

Nowy sposób rozliczania budzi jednak pewne wątpliwości, czy w pierwszym roku z nowego systemu skorzysta 11 mln osób, które wcześniej składały deklarację przez internet? I czy te cztery miliony osób, które zeznań nie muszą składać, uwierzą władzy od razu i faktycznie tego nie zrobią?

Bez wątpienia długofalowo system Twój e-PIT sprawi, że silne organizacje charytatywne będą jeszcze silniejsze niż do tej pory.

Zwracali na to uwagę w trakcie prac nad ustawą przedstawiciele Caritasu, twierdząc, że ruchy resortu finansów to działanie na rzecz dużych, dobrze znanych organizacji, czyli jakby konserwowanie obecnego stanu.

Teraz Caritas odpowiada tylko tyle, że:

Jako organizacja charytatywna (OPP) nie jesteśmy uprawnieni do interpretowania przepisów prawnych, nie potrafimy także przewidzieć dzisiaj potencjalnych zachowań społeczeństwa

Ten proces zresztą już widać, a teraz on jedynie przyspieszy.

Uprawnionych do 1 proc. organizacji jest ok. 9 tys. Tylko jedna Fundacja Dzieciom „Zdążyć z Pomocą” dostała ponad 166 mln zł, czyli ponad jedną piątą tego, co przekazali wszyscy podatnicy. W sumie pierwsze pięć fundacji z listy sporządzonej przez resort finansów otrzymało ponad 260 mln zł. Po zmianach jeszcze trudniej niż do tej pory będzie się przebić nowo powstałym organizacjom.

Jak przekazać bezboleśnie pieniądze z 1 proc. podatku?

1. Metoda pierwsza (nowa) – Twój e-PIT

Żeby w ten sposób przekazać 1 proc., trzeba wejść na portal podatkowy Ministerstwa Finansów: www.podatki.gov.pl. To tam jest system Twój e-PIT. Można do niego wejść łatwo, ale i trudno. Trudno, bo poprzez tzw. dane uwierzytelniające.

Zanim więc usiądziesz do komputera (komórki, tabletu), powinieneś zaopatrzyć się w:

  •  PESEL (albo: NIP i datę urodzenia)
  •  kwotę przychodu z deklaracji za rok 2017
  •  kwotę przychodu z PIT-11, który dostajemy od pracodawcy, pracodawców. Jeśli ktoś dostał ich kilka, to wystarczy wpisać jeden.

Tyle potrzeba do zalogowania się.

Podatnik, aby zobaczyć swój PIT za rok 2018, musi jeszcze podać dodatkową informację z PIT za 2017 r., tj. kwotę nadpłaty lub kwotę podatku do zapłaty.

I metoda prosta, czyli poprzez profil zaufany.

Ten sposób pozwala zalogować się do systemu Twój e-PIT profilem zaufanym, czyli służącym do kontaktów z administracją. Ma go ponad dwa miliony Polaków. Profil najłatwiej jest założyć przez internet przez swoje konto w banku. Usługę taką mają np.: mBank, Santander, ING, PKO, Pekao etc.

Założenie profilu zajmuje mniej więcej dwie minuty (testowane przez autora). Do Twój e-PIT loguje się wówczas, używając danych logowania konta bankowego.

Po zalogowaniu (i pod warunkiem, że mamy nową wersję przeglądarki) widzimy swoje zeznanie podatkowe. Zaraz też w oczy rzuca się wielki napis: "przekaż 1 proc. podatku dla...". I tutaj można już wpisać to, co nam się żywnie podoba. Najlepiej oczywiście jedną z OPP.

Uzupełniamy więc organizację i wysyłamy zeznanie. Tyle. Proste? Proste.

2. Metoda druga: e-Deklaracje

PIT można również wysłać fiskusowi przez internet, tak jak miliony osób robiły do tej pory. Jeśli ktoś rozlicza się za pomocą różnego rodzaju ułatwiaczy (są już programy, gdzie przepisujemy po prostu PIT-y otrzymane od pracodawcy jak leci, a program dalej już sobie wszystko liczy sam), to zazwyczaj klikamy w takim programie na przycisk „wyślij przez internet”, a gotowe zeznanie podatkowe pojawi się w specjalnym programie do rozliczeń z fiskusem – e-Deklaracje.

Tam też trzeba, jeśli ktoś ma ochotę, poprawić numer wybranej OPP, ponieważ system automatycznie wskazuje nam jakaś organizację, niekoniecznie tę, na którą chcemy przekazać nasze pieniądze. Później wystarczy podać kwotę przychodu za 2017 rok i to już właściwie koniec.

Uwaga! Od 2019 r. dla rozliczeń złożonych elektronicznie obowiązuje krótszy termin zwrotu nadpłaty podatku – 45 dni.

3. Metoda trzecia tradycyjna, czyli papier

W ten sposób nadal rozliczają się miliony Polaków. Jeśli chcemy przekazać 1 proc. podatku, to po prostu w odpowiedniej rubryce na papierowym PIT ręcznie wpisujemy wybraną organizację pożytku publicznego (OPP).

Trzeba tylko znać numer KRS wybranej organizacji - numery są w rejestrach organizacji uprawnionych do przyjmowania 1 proc. podatku, wyszukiwarkę można znaleźć na (www.finanse.mf.gov.pl/pp/wyszukiwarki/wyszukiwarka-opp).

Wyliczenie 1 proc. nie jest trudne – należy kwotę podatku należnego pomnożyć przez 0,01 albo podzielić przez 100. Obliczoną kwotę zaokrągla się do pełnych dziesiątek groszy w dół.

Chcesz przekazać 1 proc. i jesteś emerytem albo rencistą

Resort finansów szacuje, że wśród podatników jest ok. 11 mln emerytów i rencistów. Nie mają obowiązku składania zeznania podatkowego, ale wielu z nich to robi, bo chcą przekazać 1 proc. wybranej organizacji pożytku publicznego. Teraz, aby to zrobić, muszą wypełnić cały PIT-37.

Emeryci i renciści mogą wypełnić krótkie oświadczenie, której OPP chcą przekazać pieniądze. Formularz nazywa się PIT-OP.

Trzeba tam wpisać:

  • – swoje dane, czyli NIP/PESEL, datę urodzenia, nazwisko i pierwsze imię,
  • – urząd skarbowy właściwy do złożenia zeznania,
  • – organizację pożytku publicznego, której chcemy dać pieniądze. Trzeba podać jej numer w Krajowym Rejestrze Sądowym.

Do tego można napisać, na jaki cel szczegółowy pieniądze mają zostać przekazane.

Można to zrobić na dwa sposoby: tradycyjnie na papierze (co jest dla wielu emerytów i rencistów łatwiejsze) bądź w wersji elektronicznej.

Jeśli ktoś chce zrobić to elektronicznie, to najłatwiej jest użyć do tego celu systemu Twój e-PIT (jak do niego wejść, pisałem wcześniej).

Kiedy złożyć oświadczenie PIT-OP? Do 30 kwietnia 2019 r. Identycznie zresztą jak z pozostałymi formami przekazania 1 proc.

Pobierz darmowy program do rozliczenia PIT za 2018 rok

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.