Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W 2019 roku Oponeo osiągnęło rekordowe wyniki sprzedaży poza granicami naszego kraju. Przychody wyniosły wówczas 192,3 mln, co przełożyło się na wzrost o 5,3% w porównaniu do roku 2018. Jednak pomimo rokrocznych wzrostów, w pierwszych miesiącach 2020 firma musiała się zmierzyć z lockdownem, który wpłynął na zachowania konsumenckie.

Według informacji podanych przez ETRMA, czyli Europejskie Stowarzyszenie Producentów Opon i Gum, cała branża przeżywa kryzys związany z pandemią. W porównaniu do wyników z zeszłego roku, początek bieżącego przyniósł znaczny spadek sprzedaży ogumienia, zarówno osobowego, ciężarowego, motocyklowego, jak i do maszyn rolniczych. Warto jednocześnie zauważyć, że pandemia, a także warunki pogodowe, wpłynęły na przesunięcie sezonu wymiany opon, co mogło mieć wpływ na ogólne tendencje.

Mimo niesprzyjającej sytuacji, w pierwszym kwartale tego roku Oponeo sprzedało na rynkach zagranicznych łącznie prawie o 17 tysięcy opon więcej, niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. Na kluczowych rynkach, takich jak Wielka Brytania, Niemcy, Austria, Holandia, Irlandia i Włochy, zanotowano wzrost sprzedaży. W samych Niemczech wyniki sprzedaży opon samochodowych poprawiły się o 84%, a w Wielkiej Brytanii o 23,8%.

Wyniki kwartalne wskazują także, że w siłę rośnie segment ogumienia całorocznego, dostosowanego do jazdy zarówno latem, jak i zimą. Na rynku polskim zanotowano znaczny wzrost sprzedaży opon tego typu, zyskały także modele budżetowe. Można więc przewidywać, że trend ten przeniesie się także na inne europejskie rynki. Sytuacja pozostaje jednak dynamiczna.

Rezultaty na rynkach zagranicznych osiągnięto za sprawą wdrażania działań mających na celu wzmocnienie marki. Jest to m.in. systematyczne poszerzanie oferty, udoskonalanie procesów logistycznych oraz rozwiązań informatycznych. Dla mającego wieloletnie doświadczenie w prowadzeniu sprzedaży internetowej Oponeo, kluczowy jest także wzrost zainteresowania zakupami online, który według przewidywań będzie się utrzymywał.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.