Zwolnienie z pracy jest jednym z najbardziej stresujących przeżyć, jakie mogą człowieka spotkać. Prawie zawsze zwalniana osoba uważa, że została potraktowana skrajnie niesprawiedliwie i spotkała się z brakiem wdzięczności. Zwalniani pracownicy czują się zranieni, poniżeni i urażeni decyzją. Stąd już tylko krok do starego jak świat pomysłu, aby na byłym już pracodawcy się zemścić. Pal licho, jeśli wraz z pracownikiem ginie spinacz, ryza papieru albo firmowy kubek. Niestety wszędzie tam, gdzie są komputery zginąć może coś znacznie cenniejszego.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Jest taka scena w znakomitym skądinąd filmie „Chciwość" z 2011 roku, w której bank zwalnia masowo swoich pracowników. Od momentu, w którym bohaterowie dowiadują się o zwolnieniu towarzyszy im w pracy ochroniarz. Pozwala zabrać do pudełka prywatne rzeczy z biurka, ale pilnuje, aby pracownik nie dotknął nawet firmowego komputera. I słusznie – w pewnym sensie zwalniany pracownik nie ma już w danym miejscu pracy nic do stracenia, a pomysły, jakie mogą mu przyjść do głowy są receptą na ogromne kłopoty dla firmy.

Możliwości, jakie dają komputery wydają się idealne do działań odwetowych na pracodawcy, tym bardziej, że sabotaż w „materialnym" świecie wymaga pewnej odwagi. Nie każdy znajdzie w sobie determinację – jak pewien zwolniony pracownik hiszpańskiej fabryki samochodów – aby za pomocą koparki zniszczyć firmowe auta o wartości kilku milionów euro. Większość z osób słusznie obawia się coś ukraść, specjalnie zepsuć, rozbić czy połamać.

Co innego komputer. Owładnięty myślą o odwecie pracownik z dostępem do danych firmowych i czasem do działania to recepta na kłopoty. Co się może wydarzyć? Prawie wszystko.

  1. Dane mogą zostać skasowane. Tak po prostu – wystarczy CTRL+A i przycisk usuń. W USA głośna była sprawa osoby, która wraz ze zwolnieniem usunęła firmy dane zawierające parametry techniczne samolotów i listę usterek, która służyła do kontrolowania i śledzenia samolotu. W rezultacie w powietrze wznosiły się samoloty, które latać nie powinny. W innej firmie były administrator IT Centrum Medycznego skasował wszystkie konta pracowników oraz dokumenty z serwera. W efekcie lekarze stracili dostęp do akt pacjentów.
  2. Dane mogą zostać zaszyfrowane. To wcale nie jest takie trudne, a w internecie jest mnóstwo poradników, jak to zrobić szybko i skutecznie wraz z informacją w jaki sposób zażądać okupu płaconego np. w bitcoinach. Dla pokrzywdzonego pracownika taka perspektywa jest podwójnie kusząca, bo wierzy, że te pieniądze po prostu mu się należą jako rekompensata za niesprawiedliwość.
  3. Dane mogą zostać skopiowane. Tajemnice firmy, informacje o klientach, patenty, szczegóły umów, plany i budżety. To wszystko może łatwo być skopiowane i – to naprawdę łakomy kąsek – sprzedane konkurencji. Straty potrafią być ogromne, a zwalniana osoba znów ma poczucie, że sprawiedliwości stało się zadość.
  4. Dane mogą zostać zmienione. To szczególnie wredne zachowanie. Wystarczy wiedzieć gdzie przesunąć przecinek, gdzie usunąć paragraf, a gdzie wstawić dwa zera, aby nagle wszystko w organizacji przestało się zgadzać. Budżety się nie sumują, oferty są odrzucane, kadry nie wiedzą ile zostało dni urlopowych, a klienci nie dostają na czas zamówień.

To wszystko to nie są scenariusze science-fiction. To rzeczywistość wielu przedsiębiorstw jak świat długi i szeroki. Z myślą m.in. o takich scenariuszach wymyślono formułę „okresu wypowiedzenia bez obowiązku świadczenia pracy", czyli sytuację, w której pracownik formalnie ciągle u nas pracuje, ale możemy mu natychmiastowo odciąć dostęp do wszystkich systemów firmowych. Warto jednak pamiętać, że każdy kij ma dwa końce – nie wszyscy zwalniani pracownicy to bogowie zemsty i nie każdy będzie czuł potrzebę odwetu. Odcięcie od firmowych zasobów może zostać odebrane jako działanie na wyrost i pośrednie oskarżenie zwalnianego pracownika o nieuczciwe zamiary.

„Okres wypowiedzenia bez obowiązku świadczenia pracy" to fajna formuła, ale przecież nie zawsze możliwa. Szczególnie w małych firmach, gdzie płacenie przez kilka miesięcy wynagrodzenia dla kogoś, kogo w pracy nie ma jest po prostu budżetowo niewykonalne. Mamy więc sytuację taką – pracownik jest w okresie wypowiedzenia, przychodzi do pracy, normalnie pracuje i wszystko wydaje się OK. Jednocześnie taka osoba może – choć przecież wcale nie mus - być „tykającą bombą". Może planuje już swoją zemstę, może już dogadała się z konkurencją? A może nic nie planuje i bez problemu odejdzie po wygaśnięciu okresu wypowiedzenia? Po prostu nie wiadomo.

Co więc robić? Pomyśleć o takich sytuacjach wcześniej i zabezpieczyć się prawnie i informatycznie. W dokumentach podpisywanych z pracownikami W CZASIE ICH ZATRUDNIANIA powinny znaleźć się stosowne zapisy dotyczące tajemnicy handlowej, obchodzenia się z danymi i zachowania poufności. Do nich załączona powinna być jasna informacja o odpowiedzialności finansowej w przypadku celowe złamania tych regulacji. To wprawdzie żadna gwarancja, ale z pewnością każe się to potencjalnemu sprawcy dwa razy zastanowić czy warto utratę dochodów połączyć z utratą oszczędności.

Druga linia obrony – ta najważniejsza – to zabezpieczenia informatyczne. Częste kopie zapasowe i ograniczenie pracownikom dostępu tylko do tych zasobów, których naprawdę potrzebują pozwolą nam spać bezpiecznie. Wcale nie potrzeba do tego filmowych serwerowni błyskających światełkami, całego piętra informatyków ani milionowych budżetów. Nawet mała firma może się sprytnie zabezpieczyć – wystarczy wiedzieć jak. W Polsce takie usługi oferuje Komputronik. Kupując jeden z pakietów Helpdesk można liczyć na całodobowe wsparcie dotyczące m.in. bezpieczeństwa sieci komputerowej oraz odpowiedniej konfiguracji firmowego sprzętu. Specjaliści podpowiedzą jak najlepiej tworzyć kopie zapasowe, jak je w razie czego przywrócić oraz jak zarządzać bezpiecznie kontami pracowników. Serwis dostępny jest 24h/7.

Helpdesk rozwiązuje problemy zarówno użytkowników sprzętu Apple jak i tych osób, które korzystają z systemu Windows. Oprócz kwestii bezpieczeństwa IT specjaliści pomagają również w bieżących awariach sprzętowych i konfiguracji oprogramowania. Usuwają wirusy, przeprowadzają szkolenia z wykorzystania usług w chmurze i optymalizują wykorzystanie zasobów informatycznych. Szczegółowe zestawienie oferowanych w pakiecie Helpdesk usług znaleźć można na stronie dedykowanej usłudze LINK: https://www.komputronik.pl/informacje/uslugi/wsparcie-komputronik/helpdesk/.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej