Od 1 marca, żeby znów otrzymywać 800 plus, obywatele Ukrainy mieszkający w Polsce muszą udowodnić, że pracują i że ich dzieci chodzą do polskiej szkoły. I tu wkroczył system, zupełnie niegotowy na wypełnienie tego zadania.

Kilkanaście dni temu opisywaliśmy w Wyborczej.biz historię pani Natalii, która opiekuje się dwójką chłopców z Ukrainy, których rodzice zostali w strefie wojny. Choć Natalia nie tylko pracuje, ale też zatrudnia pracowników, a chłopcy chodzą do polskiej szkoły, ZUS od trzech miesięcy nie wypłaca jej świadczenia 800 plus.

W takiej sytuacji jest więcej rodzin. Według danych Fundacji AB Show, które opisywało Oko.press, w połowie kwietnia 

aż 67,3 proc. osób nie dostało ani decyzji odmownej, ani wypłaty świadczenia. Zostało bez świadczenia i bez informacji, co dalej.
Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.

Magdalena Keler
Magdalena Keler poleca
Czytaj teraz
Więcej
Komentarze
Argumentem za tym żeby 800+ wypłacać wszystkim rodzicom było to że wprowadzenie jakichkolwiek kryteriów spowoduje duże problemy z weryfikacją ich spełniania. I okazuje się że dokładnie tak jest.
już oceniałe(a)ś
"To efekt weta prezydenta, w skutego którego"

Brawo!
już oceniałe(a)ś
najpierw zadbajmy o Polaków
już oceniałe(a)ś
Esencja państewka z mokrej dykty. Zawinił system, bo był nieprzygotowany. Należy zapewne rozumieć to tak, że jest to jakiś autonomiczny zamknięty system, na którego działanie ludzie nie mają wpływu, więc trudno, żeby za wywołany przez system bajzel ktokolwiek odpowiedział - choćby utratą premii, nie wspominając o dymisjach. Mało tego, ZUS nie czuje nawet potrzeby odpowiadania na pytania dotyczące opóźnień, skoro zawinił jakiś system, a nie państwowe urzędy.

Co innego, gdy szary obywatel czegoś nie dopilnuje i zawali wyznaczone terminy. Wtedy państewko z mokrej dykty robi surową minę i nakłada kary. Jeśli kary nie przynoszą oczekiwanych efektów, państewko te kary zaostrza, bo przecież porządek musi być.
już oceniałe(a)ś
„niepoprawny zapis nazwy ulicy (np. ul. Traugutta zamiast ul. Romulada Traugutta) - powoduje, że system automatyczny nie może sobie z takim zgłoszeniem poradzić”
nie byłoby tego gdyby zamiast skrobać zaświadczenie na kartce jak w jakimś 20. wieku składałoby się je online wybierając ulicę z listy. Nb. wpisanie ul. ROMULADA Traugutta też z pewnością spowoduje przekierowania wniosku do ręcznej weryfikacji.
już oceniałe(a)ś
Może jak złoża wnioski do Żeleńskiego to dostaną szybciej i więcej... a nie czekaj na ukrainie nigdy żadnych świadczeń nie mieli ale za to do nas ciągle roszczenia...
już oceniałe(a)ś
A może by tak poprosić informatyków o poprawienie systemu? Ktoś go przecież zrobił?
już oceniałe(a)ś
Moja znajoma Ukrainka złożyła wniosek na trójkę swoich dzieci 15.02.2026 r., w tym na jedno w pełni niepełnosprawne.
W marcu ZUS się dopytywał o orzeczenie o niepełnosprawności dziecka, choć było załączone do wniosku.
27.04.2026r. otrzymała zgodę na to dziecko niepełnosprawne. Z uzasadnieniem, że chodzi do szkoły (ono w ogóle nie chodzi, ani nie mówi - porażenie mózgu od urodzenia).
28.04.2026r. otrzymała odmowę na dwójkę pozostałych, pełnosprawnych dzieci. Z uzasadnieniem, że "...podlega Pani ubezpieczeniom z tytułu, który nie jest aktywnością zawodową w rozumieniu ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci. ... Tytuł ten nie został wymieniony w definicji aktywności zawodowej określonej w art. 2 pkt 1a) ustawy."

Jakież ona miała okrągłe oczy ze zdziwienia.

Czyli otrzyma 800+ na dziecko niepełnosprawne, z którego powodu nie jest aktywna zawodowo, ponieważ dziecko wymaga całodobowej opieki z jej strony, a na pozostałą dwójkę nie otrzyma, bo nie jest aktywna zawodowo.

Śmieszne?
Ale prawdziwe.

Ciekaw jestem jak poszło paniom Ukrainkom wymienionym w artykule - czy też otrzymają 800+ na niepełnosprawne dzieci, a na pełnosprawne nie.
już oceniałe(a)ś
VqXzqNNy+4gpQqGP2gzj6YR7xhrnFTa4Sey1oapbmVQ=