Impas w rozmowach z Rosją o odzyskaniu częstotliwości koniecznych do uruchomienia sieci 5G został przełamany. Choć nie ma gwarancji odzyskania całego pasma 700 MHz, to jest szansa, że uda się to załatwić do połowy 2022 r.

Sieć 5G ma działać na ściśle określonych częstotliwościach. Komisja Europejska przyjęła, że do 2020 r. pasmo 700 MHz, czyli częstotliwości od 694 MHz do 790 MHz, zostanie przeznaczone na potrzeby 5G. 

Dziś na tych właśnie częstotliwościach nadawane są w Polsce programy naziemnej telewizji cyfrowej, ale korzystają z niej także telewizje u naszych wschodnich sąsiadów. Aby móc więc wykorzystać 700 MHz pod 5G, Polska musiała się porozumieć ze wszystkimi sąsiadami w sprawie przemigrowania ich sygnałów telewizyjnych. Bez tego uruchomienie 5G wiązałoby się z ogromnymi zakłóceniami na terenie całej wschodniej Polski. Dlatego Polska już od dłuższego czasu stara się odzyskać od Rosjan pasmo 700 MHz.

Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.

Popularne

Podobne artykuły
Więcej
    Marcin Ręczmin poleca