Nowy sposób przesyłania pieniędzy z zagranicy, miniroboty dostarczające zakupy i kapsuła diagnostyczna, dzięki której nie trzeba chodzić do lekarza - te i inne rozwiązania z Europy Środkowej znalazły się w raporcie pt. "Digital Matters" poświęconym gospodarce cyfrowej naszego regionu. Przygotowali go eksperci z funduszu private equity MCI oraz redakcja BIQdata w "Wyborczej".
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Serwis BIQdata i fundusz MCI przeanalizowały ponad 200 firm z 12 krajów Europy Środkowej z kluczowych sektorów: technologie, media i telekomunikacja (TMT), handel, finanse, transport i logistyka, zdrowie i well-being oraz produkcja i usługi. Co odkryli?

  1. Europa Środkowa przyciąga pieniądze. 400 spółek zdobyło 2,8 mld dol. z funduszy private equity. I to wyłącznie w 2018 r.
  2. Jedną z naszych specjalizacji są agencje świadczące usługi informatyczne (software house). Nasz region stał się zagłębiem firm, które tworzą rozwiązania dla większych spółek, np. dla Samsunga, Apple’a, Volkswagena.
  3. Sektor zdrowotny jest wciąż rozdrobniony, choć przyciąga najwięcej kapitału. O ile we wszystkich przeanalizowanych sektorach można było wyłonić lidera albo szybko wschodzące gwiazdy, to sektor zajmujący zdrowiem i szeroko pojętym well-being w Europie Środkowej wciąż jest mocno rozdrobniony.
  4. Kraj to za mało. Europa Środkowa zdołała wyhodować 13 jednorożców, czyli spółek wycenianych na ponad miliard dolarów. Wszystkie z nich rozwijają się poza rodzimymi rynkami. Jedynym wyjątkiem jest polskie Allegro, lider e-zakupów w Europie Centralnej.

                      Przeczytaj raport BIQdaty i MCI "Digital Matters"

Finansowy jednorożec, który zmienia rynek przelewów zagranicznych

Firmę TransferWise założyli Taavet Hinrikus, pierwszy pracownik Skype’a, oraz Kristo Käärman, który wcześniej pracował w firmie doradczej Deloitte. Gdy pracowali w Wielkiej Brytanii, na własnej skórze przekonali się, jak wysokie mogą być opłaty za wysyłanie pieniędzy za granicę. Hinrikus, który dostawał wynagrodzenie w euro, wpłacał pieniądze na estoński rachunek Käärmanna, a ten otrzymywał pensję w funtach i wpłacał ją na konto Hinrikusa. W ten sposób mogli posługiwać się dwoma walutami bez konieczności konwersji. Po pewnym czasie stwierdzili, że osób, które mają podobne potrzeby jak oni, musi być więcej, i założyli firmę, która miała za zdanie ułatwić życie imigrantom zarobkowym.

Postawili na niskie i przejrzyste opłaty za przelewy zagraniczne – TransferWise pobiera określony procent przesyłanej kwoty i zryczałtowaną opłatę za określone trasy transferu lub konkretne waluty. Przykładowo: za przelew 1000 zł z konta polskiego na holenderskie przez TransferWise zapłacimy niecałe 9 zł, podczas gdy w banku taki przelew kosztuje 20 zł. Użytkownicy dostają kartę debetową z dostępem do wielowalutowego konta, dzięki czemu mogą wysyłać i odbierać pieniądze w kilkudziesięciu walutach. Używanie kart TransferWise nie wiąże się z opłatami transakcyjnymi ani marżami za przewalutowanie. Ich posiadacze mogą wypłacać do 250 dol. co 30 dni za darmo w dowolnym bankomacie na świecie.

Estonia jest jednak małym krajem, dlatego TransferWise przeniósł swoją główną siedzibę do Londynu. W Tallinie pozostaje jednak największe biuro firmy odpowiedzialne za rozwój produktu.

Transportowy czempion, który zmienia sposób dostaw jedzenia

 

Starship Technologies również pochodzi z Estonii i produkuje autonomiczne roboty dostawcze dla sklepów i restauracji. Biało-czarne maszyny z czerwoną chorągiewką jeżdżą po chodnikach z prędkością pieszego i mogą się komunikować z ludźmi za pomocą wbudowanych głośników. Mogą przewozić maksymalnie 45 kg.

Firmę stworzyli współzałożyciele Skype’a – Ahti Heinla i Janus Friis w 2014 r. A gdy się rozwinęła, przenieśli ją do USA. Ich celem są głównie kampusy uniwersyteckie, gdzie popyt na dostawy żywności jest wysoki. Firma na początku 2019 r. zaczęła współpracować z George Mason University i Northern Arizona University, a wkrótce dołączą do nich dwa kolejne: University of Pittsburgh i Purdue University w Indianie. Lex Bayer, dyrektor generalny Starship, powiedział "Forbesowi", że do 2021 r. Starship chce obsługiwać 100 kampusów.

Firma współpracuje z gigantem branży gastronomicznej Sodexo i dostarcza jedzenie z lokalnych restauracji, takich jak Blaze Pizza czy Dunkin 'Donuts. Za każde zamówienie pobiera opłatę w wysokości 1,99 dol. Dziś jedzenie rozwozi ponad 250 robotów, a każde nowe miasteczko uniwersyteckie będzie wymagać kolejnych 25-50 robotów, żeby zaspokoić potrzeby klientów.

Starship Technologies wyceniane jest dziś na 200 mln dol.

Medyczna wschodząca gwiazda, która zmieni sposób, w jaki chodzimy do lekarza

Czy można uniknąć kolejek u lekarza? Polska spółka Telemedico próbuje nam to ułatwić. Do podstawowych konsultacji z lekarzem (np. problemy dermatologiczne, przeziębienie, alergia) wystarczy połączenie internetowe i urządzenie z kamerą. Z firmą współpracują lekarze o różnych specjalizacjach, a cena jednorazowej „wizyty” zaczyna się od 59 zł. Konsultacje mogą być prowadzone po polsku, angielsku, hiszpańsku, rosyjsku, turecku, ukraińsku i czesku.

Telemedico to wspólne dzieło Pawła Sieczkiewicza (uczestnik programu Jutronauci 2019) i Piotra Słomiana, którzy założyli firmę w 2014 r. Skupia się na współpracy z prywatnymi sieciami przychodni, którym pozwala ograniczyć liczbę wizyt w placówkach.

Od wideoczatów z lekarzem z domowego zacisza firma przeszła do produkcji specjalnych kabin przypominających budki telefoniczne. W ich wnętrzu znajdują się aparatura medyczna oraz komputer pozwalający połączyć się z lekarzem o odpowiedniej specjalizacji. Podczas wideokonferencji lekarz może poprosić o wykonanie na miejscu przez pacjenta podstawowych badań (zmierzenie temperatury, tętna, EKG). I szybko przeanalizować wyniki.

Telemedico wykorzystuje uczenie maszynowe, które ma wesprzeć lekarzy nie tylko w diagnostyce, ale też w wypełnianiu dokumentacji medycznej, którą lekarz czyta i zatwierdza po konsultacji. Firma podpisała pierwsze umowy w USA, a jej wycena wynosi obecnie ok. 15 mln dol.

Więcej ciekawych przypadków i danych można znaleźć w raporcie "Digital Matters" powstał we współpracy z funduszem MCI. 

embed
icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem