Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

- Co może zrobić pracownik, który obawia się o swoje zdrowie, bo kolega zza biurka obok wrócił właśnie z Włoch? - pytam Grzegorza Ilnickiego, prawnika prawa pracy z kancelarii Aval Consult.

- Jeśli nie wykazuje objawów choroby, nic - odpowiada Ilnicki. - Jeżeli jednak wciąż ma poczucie zagrożenia, może zaproponować pracodawcy pracę zdalną, na którą jednak ten nie musi się zgodzić. Poza tym, jeśli mamy niewykorzystany urlop z zeszłego roku, pracodawca ma czas na udzielenie go do końca września kolejnego roku, ale jeśli pracownik o niego prosi, powinien udzielić mu go w pierwszej kolejności. Można też poprosić o urlop przysługujący w tym roku. To wszystko.

Stanowisko w sprawie koronawirusa wydała Państwowa Inspekcja Pracy. Jakie prawa ma pracownik, a jakie obowiązki pracodawca? W kontekście zagrożenia koronawirusem ważne są dwa artykuły kodeksu pracy: 210 i 229.

Sytuacja pierwsza. Wróciliśmy z Włoch. Czy pracodawca może odesłać nas do domu?

Nie może. Nie może też wysłać nas na przymusowy urlop.

Jednak w wielu firmach w ostatnim czasie rozesłano maile z prośbą o pracę zdalną. To dopuszczalne działanie.

Sytuacja druga. Chcemy spędzić urlop w północnych Włoszech

Pracodawca nie może nam tego zabronić, nie ma bowiem prawa do zbierania informacji o naszym życiu prywatnym.

Sytuacja trzecia. Sam pracodawca wysyła nas za granicę

Jeśli pracodawca wysyła nas w delegację - w rejony, w których trwa epidemia koronawirusa - możemy odmówić wyjazdu, powołując się na artykuł 210 paragraf 1 kodeksu pracy. Artykuł ten mówi o tym, że jeśli warunki pracy stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia pracownika, ten ma prawo powstrzymać się od wykonywania pracy. Pracownik powinien jednak niezwłocznie powiadomić pracodawcę o swojej decyzji.

Problem? To, czy dany rejon zagraża naszemu życiu i zdrowiu, jest mocno uznaniowe. Warto śledzić więc komunikaty Państwowej Inspekcji Sanitarnej czy resortu spraw zagranicznych.

Sytuacja czwarta. Czy pracodawca może zlecić dodatkowe badania lekarskie pracowników? 

Zdaniem Państwowej Inspekcji Pracy kodeks pracy nie przewiduje możliwości dodatkowych badań związanych z ryzykiem zapadnięcia przez pracowników na choroby wirusowe - chyba że pracownik wyrazi na to zgodę. Pracodawca nie ma też prawa oceniać stanu zdrowia pracownika "na oko".

Innego zdania jest prawnik Grzegorz Ilnicki. Według niego na podstawie zapisu (art. 229 kp), że pracownik podlega badaniom wstępnym - przy przyjęciu do pracy - a także okresowym i kontrolnym, można skierować go na badania w przypadku podejrzenia, że ten jest niezdolny do pracy.

Sytuacja piąta. Czy pracownik może wysłać na badania współpracownika?

A co, jeśli pracownik obawia się o swoje zdrowie, bo jego współpracownik kaszle i wygląda na chorego?

- Jeśli ktoś wrócił z Włoch i zdradza objawy choroby, jego współpracownik może powstrzymać się od pracy na podstawie artykułu 210 kodeksu pracy. Pracodawca ma bowiem obowiązek stworzyć nam bezpieczne i higieniczne warunki pracy. Przesłanki powinny być jednak solidne - uważa Ilnicki.

Koronawirus. Jakie jeszcze obowiązki ma pracodawca?

W przepisach prawa pracy nie ma oczywiście wprost mowy o tym, że pracodawca powinien zapewnić nam dozownik z żelem antybakteryjnym czy maski ochronne. Co prawda dzieje się to obecnie w wielu firmach, ale pozostaje tylko uprzejmością ze strony pracodawcy - choć może też być traktowane jako wykonanie obowiązku zapewnienia bezpiecznych i higienicznych warunków pracy.

Ilnicki: - Nie dajmy się zwariować, nie wpadajmy w panikę tylko dlatego, że ktoś wrócił z Włoch. Ryzyka potencjalne to nie są ryzyka. O artykule 210 kp powinniśmy pamiętać przede wszystkim w przypadku grypy czy przeziębienia. Chodzenie do pracy w trakcie choroby to nic godnego pochwały ani akt heroizm, bo wpływa na otoczenie. 

***

Art. 210 kodeksu pracy. Prawo pracownika do powstrzymania się od wykonywania pracy

§ 1 W razie gdy warunki pracy nie odpowiadają przepisom bezpieczeństwa i higieny pracy i stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia pracownika albo gdy wykonywana przez niego praca grozi takim niebezpieczeństwem innym osobom, pracownik ma prawo powstrzymać się od wykonywania pracy, zawiadamiając o tym niezwłocznie przełożonego.

§ 2 Jeżeli powstrzymanie się od wykonywania pracy nie usuwa zagrożenia, o którym mowa w § 1, pracownik ma prawo oddalić się z miejsca zagrożenia, zawiadamiając o tym niezwłocznie przełożonego.

§ 2' Pracownik nie może ponosić jakichkolwiek niekorzystnych dla niego konsekwencji z powodu powstrzymania się od pracy lub oddalenia się z miejsca zagrożenia w przypadkach, o których mowa w § 1 i 2

§ 3. Za czas powstrzymania się od wykonywania pracy lub oddalenia się z miejsca zagrożenia w przypadkach, o których mowa w § 1 i 2, pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia.

-----

Adriana Rozwadowska: Interesują Cię tematy związane z rynkiem pracy i polityką społeczną? Zapraszam na mój profil na Facebooku i do korespondencji mailowej: adriana.rozwadowska@agora.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.