Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Kierowcy samochodów osobowych, którzy płacą za przejazdy automatycznie poprzez elektroniczny pobór opłat A4Go lub Telepass albo aplikacje Autopay bądź SkyCash, od 1 października nadal będą mogli korzystać z ponad 30-procentowego rabatu na przejazdy. Zapłacą oni 8 zł na każdej bramce, czyli o 4 zł mniej niż kierowcy płacący gotówką lub kartą.

– Taka stawka obowiązywała na bramkach koncesyjnego odcinka A4 przed ponad 10 laty, tzn. od 1 grudnia 2009 r. Co ważne, użytkownicy korzystający z A4Go w formule prepaid jeszcze do końca września 2020 r. mogą nabywać impulsy, czyli przejazdy autostradą A4 Katowice–Kraków, w cenie 7 zł, ważne przez kolejne dwa lata, niezależnie od zmian cennikowych – mówi Rafał Czechowski, rzecznik prasowy Stalexportu Autostrady Małopolskiej SA.

Od października 12 zł na bramce

Stawka dla użytkowników autostrady A4 Katowice–Kraków poruszających się samochodami osobowymi i niekorzystających z płatności automatycznych od 1 października wyniesie 12 zł na każdym z dwóch placów poboru opłat (jej dotychczasowa wysokość to 10 zł). Motocyklistom będzie przysługiwać bonifikata w wysokości 6 zł, zapłacą więc 6 zł na każdej bramce. Preferencyjne stawki dla kierowców autobusów i ciężarówek korzystających z automatycznych płatności również zostaną utrzymane w dotychczasowej wysokości (wyniosą one w zależności od liczby osi pojazdu 17 lub 30 zł).

– Naszym priorytetem jest skracanie czasu podróży między Katowicami i Krakowem, czemu mają służyć szybsze i wygodniejsze płatności automatyczne. Dlatego też premiujemy je jeszcze wyższym rabatem, mając nadzieję, że będzie to dla kierowców dodatkowy impuls do rezygnacji z płacenia gotówką lub kartą na rzecz jednej z dostępnych aplikacji bądź urządzenia pokładowego – mówi Czechowski.

Udział płatności automatycznych w transakcjach na placach poboru opłat na autostradzie A4 między Katowicami a Krakowem w godzinach szczytu wynosi obecnie ok. 35 proc. Wiele wskazuje jednak na to, że z każdym kolejnym miesiącem grupa kierowców korzystających z tej możliwości będzie rosła. Płacąc w ten sposób, oszczędza się bowiem nie tylko pieniądze, ale i czas. Nie trzeba otwierać okna w samochodzie, przekazywać inkasentowi gotówki lub karty ani odbierać paragonu i reszty. Automatyczne metody opłat za przejazdy nabrały szczególnego znaczenia w dobie koronawirusa.

– W perspektywie stopniowego powrotu do biur czy zakładów pracy bezkontaktowe metody płatności za przejazdy autostradą są najkorzystniejszym i najbezpieczniejszym dla kierowców wyborem, ponieważ pozwalają uniknąć kontaktu między kierowcą a inkasentem – wyjaśnia Czechowski.

Telepass lub A4Go

Z jakich automatycznych płatności mogą skorzystać kierowcy pokonujący bramki w Mysłowicach i Balicach? Elektroniczny pobór opłat A4Go to rozwiązanie przede wszystkim dla regularnych użytkowników autostrady A4 Katowice–Kraków, w tym np. właścicieli flot. Jego działanie opiera się na urządzeniu pokładowym, które komunikuje się z anteną na bramce autostradowej – szlaban podnosi się po dokonaniu kategoryzacji pojazdu, a historię podróży i transakcji można śledzić na bieżąco w internetowym serwisie klienta www.a4go.pl. A4Go jest dostępne w dwóch opcjach: prepaid, czyli tzw. płatność przedpłacona opierająca się na doładowaniu impulsami (przejazdami) urządzenia pokładowego, oraz postpaid, czyli płatność po przejeździe przez bramki ściągana z karty podpiętej do urządzenia pokładowego.

Z kolei Telepass to elektroniczny pobór opłat, z którego można korzystać nie tylko na A4 Katowice–Kraków, ale też na autostradach sześciu innych krajów europejskich.

Kierowcy korzystający z płatności automatycznych mają do dyspozycji specjalną bramkę.

Podaj swój numer

Jeśli jeździmy autostradą A4 Katowice–Kraków okazjonalnie: w weekendy czy na urlopy, ale także częściej, np. do pracy, doskonałą metodą płatności będzie videotolling – pobór opłat przy zastosowaniu odczytu tablic rejestracyjnych. Wystarczy pobrać na swój telefon komórkowy którąś z bezpłatnych aplikacji: Autopay albo SkyCash i zarejestrować się, podając numer rejestracyjny pojazdu oraz dane karty płatniczej. Zainstalowane na bramkach kamery odczytują tablicę rejestracyjną, a system natychmiast podnosi szlaban. Z tymi samymi aplikacjami można przejechać także koncesyjnym odcinkiem autostrady A1.

Niezależnie od tego, czy bardziej nam po drodze z płatnościami poprzez aplikacje, czy też poprzez urządzenia pokładowe, zalety obu metod automatycznych docenimy najbardziej, korzystając ze skrajnej lewej bramki oznaczonej na pomarańczowo. To szybki pas przeznaczony wyłącznie dla transakcji automatycznych, oferujący trzykrotnie wyższą przepustowość w stosunku do linii z tradycyjną obsługą manualną. Nawet w okresie intensywnego ruchu do pomarańczowej bramki praktycznie nie ma kolejek bądź rozładowują się dużo szybciej niż na pozostałych stanowiskach. Użytkownicy videotollingu mogą dodatkowo korzystać ze wszystkich bramek oznaczonych symbolem czarnej kamery na żółtym tle, a użytkownicy elektronicznego poboru opłat – z bramek oznaczonych logo A4Go.

Dłuższe pasy, szersze place

Są widoki na to, żeby ruch na bramkach autostrady A4 Katowice–Kraków był jeszcze płynniejszy. Zarządca drogi poszerzył place poboru opłat w Brzęczkowicach i Balicach oraz wydłużył pasy dojazdowe do bramek przeznaczonych do płatności automatycznych, a w przyszłości planuje zwiększyć liczbę stanowisk dla natychmiastowych transakcji bezgotówkowych.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.