Trzy białoruskie banki zostaną odłączone od systemu SWIFT, a na kraj nałożone zostaną dodatkowe restrykcje, aby nie był wykorzystywany przez Rosję do omijania sankcji - zdecydowała Unia Europejska. Przed ogłoszeniem decyzji UE białoruskie KGB zatrzymało prezesa filii austriackiego banku Raiffeisen.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Unia Europejska przyjęła kolejny pakiet sankcji wobec Rosji za napaść na Ukrainę, a także wobec Białorusi, która pomaga Rosji w tej agresji.

UE chce w ten sposób uniemożliwić Rosji omijanie sankcji za pośrednictwem Białorusi. 

Odłączone od SWIFT

UE postanowiła, że białoruskie banki Biełagroprombank, Bank Dabrabyt i Bank Razwitia Republiki Białorusi zostaną odłączone od międzynarodowego bankowego systemu telekomunikacyjnego SWIFT. Uniemożliwi to realizację międzynarodowych transakcji, np. przelewów pieniędzy. Banki będą de facto wyłączone z całego międzynarodowego systemu. 

Bank Dabrabyt już po rozpoczęciu wojny Putina z Ukrainą został objęty sankcjami USA. 

UE zakazała też prowadzenia transakcji z bankiem centralnym Białorusi dotyczących aktywów i rezerw tego banku, a także przyznawania w UE publicznego finansowania handlu i inwestycji na Białorusi. Zakaz obejmuje np. ubezpieczenia kredytów zaciąganych na sfinansowanie eksportu do Białorusi. 

Zakazane będzie też notowanie akcji białoruskich państwowych spółek na giełdach w UE i świadczenie związanych z tym usług. Ograniczenie zacznie obowiązywać od 12 kwietnia.

Białorusini będą mogli mieć maksimum 100 tys. euro na rachunkach i lokatach w bankach na terenie UE i nie wolno będzie sprzedawać im papierów wartościowych nominowanych w euro. Unia wprowadza też zakaz wywozu na Białoruś banknotów euro.  

Poszedł do KGB i nie wrócił

Tuż przed ogłoszeniem tych sankcji w Mińsku zatrzymany został jeden z najbardziej znanych białoruskich bankowców. To Siergiej Kostiuczenko, który od 1990 r. jest prezesem Priorbanku, białoruskiej filii austriackiego banku Raiffeisen Bank International (RBI).

Informację o zatrzymaniu prezesa potwierdziło agencji Interfax biuro prasowe tego banku, nie podając powodów zatrzymania Kostiuczenki. 

Według doniesień białoruskich mediów został on wezwany do KGB i stamtąd już nie wyszedł. 

Białoruś jako jedyna po rozpadzie Związku Sowieckiego dla swojej tajnej policji zachowała nazwę Komitet Bezpieczeństwa Państwowego (KGB). 

Nowe sankcje na Rosję

UE postanowiła również rozszerzyć sankcje na Rosję. Nowe restrykcje to zakaz eksportu do Rosji urządzeń nawigacji morskiej i sprzętu radiokomunikacyjnego. Pożyczek w UE nie będzie mógł zaciągać Rosyjski Rejestr Statków Morskich. Ponadto wprowadzono obowiązek informowania o eksporcie do Rosji sprzętu ratownictwa morskiego. 

UE doprecyzowała też, że wprowadzone wcześniej zakazy transferów i pożyczek dla Rosji dotyczą także transakcji w kryptowalutach. 

UE wpisała na czarną listę kolejnych 14 rosyjskich oligarchów i przedsiębiorców wraz z krewnymi. Ich nazwisk jeszcze nie ogłoszono. 

Umieściła na niej także 146 rosyjskich senatorów, którzy zagłosowali za ratyfikacją traktów Rosji z samozwańczymi "republikami" w Donbasie, co otworzyło formalnie drogę do rozpętania przez Putina wojny z Ukrainą.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Czytaj teraz

Przydatne linki

Więcej z ...
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
Jeżeli sankcje dla białorusi nie będą identyczne jak dla rosji, to sankcje nie mają sensu. Białoruś, to w istocie hub przeładunkowy dla rosji, wszelkie towary z listy sankcji będą zakupywane z pośrednictwem białorusi.
już oceniałe(a)ś
21
0
Dlaczego dopiero od 12 kwietnia? Nie powinno być marca? Jeśli to nie błąd w artykule to takie zwlekanie czyni te sankcje przeciwskutecznymi!
już oceniałe(a)ś
0
0