Putin uznał, że w rosyjskich miastach jest dużo napisów w alfabecie łacińskim. Chce je zastąpić napisami w cyrylicy.
Kolejną ofiarą antyzachodniej polityki prezydenta Rosji Władimira Putina będą napisy, nawet nazwy zagranicznych marek i towarów, pisane alfabetem łacińskim.
- Te reklamy w alfabecie łacińskim są wszędzie. W Moskwie jest ich mniej, ale tu też jest ich mnóstwo, czasami bez uzasadnienia - powiedział prezydent Rosji podczas posiedzenia Rady ds. realizacji polityki państwa w sferze wspierania języka rosyjskiego i języków narodów Rosji.
Oczywiście, są pewne rzeczy o charakterze reklamowym, niektóre marki nie mogą zmienić swoich nazw i tak dalej. Ale nadal jest możliwe, nawet korzystając z marek, do których niektóre firmy, firmy światowej klasy, są zmuszone się stosować, możemy nadal myśleć o tym, jak sprawić, aby to było dla nas bardziej strawne, na naszym, rosyjskim terytorium
Wszystkie komentarze
Nie do wiary, jak ten ku.as zna się na wszystkim.
Już takiego mieli. Giganta językoznawstwa. Też ich prał po pyskach, co uwielbiają. Nic nie daje im takiej spazmatycznej rozkoszy. No, może grupowy gwałt na dziecku.
jak dla mnie, to mogliby sobie wybudować mur dookoła i nikogo nie wpuszczać ani nie wypuszczać
od dzisiaj w rosji zamiast Depeche Mode słuchają Dipi Szmod.
Putin czuje, że jego koniec jest bliski i podejmuje rozpaczliwe próby utrzymania się nie tylko u władzy, ale też przy życiu, dtafvt3 głupie zagrania
Ale niech w międzyczasie wpuszczą kasę w przerabianie napisów. Niech jej będą mieli jeszcze mniej.
O, przyszła mi do głowy następna innowacja: Rosjanie powinni być zahartowani, a więc nie potrzebują wielu warstw ubrań. Wszystkie kurtki, płaszcze, fufajki (buty właściwie też) należy spalić, bo psują naród. Albo na front to wysłać, żeby się kule gierojów nie imały.
(Nie ma za co, panie niedźwiedziu, nie ma za co...)
Jak widać, twórca mema okazał się wizjonerem :)
Bo citizen to grażdanin, jasne jak słońce.
Próbowali ale zawsze wychodził im Kałach.
Ja pracując w Instytucje Maszyn Matematycznych w latach 70-tych zaraz po studiach dostałam zlecenie. Miałam napisać program dla rusków posługując się przetłumaczonym na rosyjski ALGOLem. Begin zastąpiono nacziało, go to - idi k , return - kaniec.
Największym problemem było znalezienie klawiatury z krzesełkami :)
Jagusia pyta.
Nie, w obu wypadkach kara łagru bo obrażasz " WIELKIEGO WODZA PUTLERA."
A co ci Marsjanie zrobili że ich tak nienawidzisz ze Rosjan im tam wysyłasz??:)))
Nie wystarczy że jedną planetę zasmradzają???
Oni już tam nawet coś wysyłali, więc znają drogę. Pomysł uważam za świetny!