Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W zeszłym roku priorytetem stało się dla nas bezpieczeństwo – nasze i naszych bliskich. Škoda postanowiła zintensyfikować swoje działania w tym zakresie, ogłaszając 2021 #RokiemBezpieczeństwa. Producent chce zwiększyć świadomość i wiedzę kierowców, mówi więc o systemach i o współpracy na drodze między różnymi uczestnikami ruchu. Pomaga pokazać, jak o to wszystko zadbać.

Dzisiaj to wyjątkowo łatwe, bo nie musimy już polegać tylko na swoich umiejętnościach. W trakcie bezpiecznego poruszania się po mieście, powolnej jazdy w korku czy nieco szybszej poza terenem zabudowanym możemy liczyć na wsparcie systemów asystujących mogących ograniczyć niebezpieczne sytuacje na drodze. Mowa tu o wydarzeniach wynikających często ze zmęczenia, rozkojarzenia czy codziennego pośpiechu.

Elektroniczni pomocnicy

Współczesne samochody są bezpieczniejsze nie tylko dzięki stale ulepszanej konstrukcji, ale też dzięki zaawansowanym technologiom wykorzystującym kamery, czujniki i radary. Systemy wczesnego reagowania czuwają podczas jazdy i uważają także na najmniej chronionych użytkowników dróg – pieszych i rowerzystów.

W związku z przyjęciem nowego podejścia przez UE producenci zobowiązani są działać na rzecz poprawy bezpieczeństwa na drogach, montując obowiązkowe systemy asystujące. Dlatego też od 2022 r. wszystkie nowe samochody na naszym kontynencie będą wyposażane w nowe funkcje. Należą do nich m.in. automatyczne hamowanie przed przeszkodą, wykrywanie pieszych i rowerzystów, utrzymanie pojazdu na właściwym pasie ruchu, informowanie o dopuszczalnej na danym odcinku prędkości czy monitorowanie koncentracji kierowcy.

Rozwiązania te jeszcze niedawno były domeną samochodów segmentu premium. Dzisiaj można zażyczyć je sobie w Škodzie Fabii, Scali czy Octavii. Jedna z najpopularniejszych marek na polskim rynku – Škoda – zdecydowała się wprowadzić część z nich do wyposażenia standardowego nowych modeli, powszechnie demokratyzując bezpieczeństwo. Przykład? Już w podstawowej wersji Octavii (Active) użytkownik może liczyć na wsparcie wielu systemów. Należą do nich m.in. układy wykrywające zmęczenie kierowcy (Driver Alert), kontrolujące odstęp od poprzedzającego samochodu (Front Assist z funkcją automatycznego hamowania) czy utrzymujące auto na pasie ruchu (Lane Assist). Warto wiedzieć, jak wykorzystać to w praktyce.

System Lane AssistSystem Lane Assist 

Miastoodporne

Pomimo mniejszych prędkości niż na trasie systemy wczesnego reagowania przydają się także w warunkach miejskich. Jazda w terenie zabudowanym jest pełna nieprzewidzianych sytuacji. Tutaj ruch jest najgęstszy i najbardziej zróżnicowany pod względem użytkowników dróg – często zapracowanych, zabieganych i zamyślonych.

Pod względem listy systemów bezpieczeństwa najciekawiej wypadają dwa najmłodsze i zarazem najnowocześniejsze modele Škody. Mowa o elektrycznym SUV-ie Enyaq iV i wszechstronnej Octavii, która dziś występuje nie tylko w wersjach z silnikami benzynowi czy wysokoprężnymi. W ofercie jest także hybryda plug-in (to ta z dopiskiem „iV” oznaczającym w Škodzie zelektryfikowany napęd).

W aglomeracjach kierowcy mogą liczyć na wsparcie systemu Front Assist, który nie tylko kontroluje odstęp przed poprzedzającym samochodem, ale potrafi też awaryjnie zatrzymać pojazd. Robi to, kiedy wykryje przechodnia czy rowerzystę próbujących niespodziewanie przeciąć drogę samochodu. Jest też asystent skrętu (Turn Assist), który czuwa nad bezpiecznym manewrem skrętu w lewo na zatłoczonym skrzyżowaniu. W sytuacji kryzysowej, tj. po wykryciu bezpośredniego zagrożenia w postaci nadjeżdżającego z naprzeciwka pojazdu, zatrzyma samochód.

Bezpieczna trasa

To jednak nie cała paleta systemów bezpieczeństwa, bo na pokładzie większości modeli Škody znajdziemy też układy przydające się w długich trasach, np. w drodze na rodzinne wakacje czy ferie zimowe. Nad koncentracją kierowcy czuwa wtedy wymieniony już wcześniej system Driver Alert. Zasugeruje on przerwę, jeśli tylko wykryje, że aktualny styl jazdy jest efektem mniejszego skupienia.

Układ Side Assist monitoruje zaś przestrzeń w martwym polu lusterek bocznych i do 70 m za samochodem dzięki dwóm umieszczonym z tyłu czujnikom radarowym. Jest przydatny głównie podczas jazdy po autostradzie, bo wraz z korygującym tor jazdy systemem Lane Assist nie dopuści do rodzącej ryzyko kolizji zmiany pasa ruchu. Na autostradach i drogach ekspresowych przydaje się także aktywny tempomat ACC wykorzystujący obraz otoczenia z kamery i radaru systemu Front Assist. Dzięki tym danym potrafi utrzymywać bezpieczną odległość od poprzedzającego samochodu nawet przy wysokich prędkościach.

Traffic Sign Recognition rozpoznaje znaki drogowe i wyświetla je kierowcy na tablicy przyrządów lub wyświetlaczu head-up rzucającym obraz na przednią szybę na wysokości wzroku kierowcy. Na życzenie użytkownika samochód będzie automatycznie redukować prędkość do nowego ograniczenia. Nie trzeba obawiać się także jazdy po zmroku, bo w modelach Octavia, Superb i Enyaq iV drogę oświetlają inteligentne, matrycowe reflektory Matrix LED dostosowujące snop światła do warunków drogowych. Automatyczne „długie” potrafią „wyciąć” obszar, w którym porusza się inny pojazd, żeby nie narazić jego kierowcy na oślepienie.

System Traffic Sign RecognitionSystem Traffic Sign Recognition 

Systemy bezpieczeństwa sprawdzają się także wtedy, gdy kolizja jest już nieunikniona. Bazujący na kamerach i czujniku dachowania układ Crew Protection Assist zwiększa ochronę podróżnych poprzez naciągnięcie przednich pasów bezpieczeństwa i zamknięcie w ułamkach sekund bocznych szyb, jeśli były wcześniej otwarte. Gdy już dojdzie do zderzenia, po aktywacji poduszek i kurtyn powietrznych włączy się hamulec multikolizyjny. Zabezpiecza on pojazd przed bezwładnym poruszaniem się dalej.

Edukacja to podstawa

Chociaż z roku na rok kierowca może liczyć na coraz większe wsparcie systemów wczesnego reagowania, najlepiej nie doprowadzać do sytuacji, w których trzeba będzie na nich polegać. Czujność, refleks i rozsądek za kierownicą to podstawa – tego nie zastąpią nawet najbardziej zaawansowane układy. Pamiętajmy, że elektronika ma jedynie pomóc w zwiększaniu bezpieczeństwa, ale to my mamy na nie największy wpływ.

A skoro tak, to warto zrobić coś od siebie. Przykładowo – można się zapisać na kursy doszkalające, które niezależnie od stażu za „kółkiem” przydadzą się każdemu kierowcy. Škoda prowadzi szkolenia z zakresu bezpiecznej, ekonomicznej i defensywnej jazdy w działającej od 2004 r. Auto Szkole. Doświadczeni trenerzy Škoda Auto Safety uczą kierowców m.in. bezpiecznych odruchów i zasad eco-drivingu lub jazdy off-roadowej na specjalnych torach ze wzniesieniami, matami poślizgowymi i „szarpakami”. Szczegóły znajdują się na stronie Auto Szkoły Škody. W bezpieczeństwie liczy się teoria i praktyka, dlatego warto doszkalać się pod czujnym okiem trenerów.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.