Truflowy biznes lubi dyskrecję. Właściciele nie zawsze chwalą się lokalizacją plantacji, ponieważ dojrzewający pod ziemią towar może być wart duże pieniądze. Dlatego plantacje są grodzone i monitorowane. - We Francji zdarzało się strzelanie do złodziei - mówi prof. Dorota Hilszczańska. To ona rozpoczęła w Polsce truflową rewolucję.
Enrico Ciullo pamięta ten wieczór mimo upływu 20 lat. Był na północy Włoch, w górach, w domu rodziców przyjaciela. Pamięta kominek i matkę kolegi, która pojawiła się z niewielkim szklanym pojemnikiem. W środku była zimowa trufla. Wystarczyło otworzyć wieczko.
– Od tego momentu już nie mogłem się truflom oprzeć. Szukałem tego smaku i zapachu, rozmawiałem z truflarzami i ludźmi, którzy, podobnie jak ja, byli nimi zafascynowani. Wszystko zaczęło się po prostu od miłości do tych niezwykłych, pachnących grzybów – wspomina Ciullo.
Wszystkie komentarze
Bo to chciwi drwale są którym durne państwo dało w pacht jedną trzecią Polski
Lasy pisowe, czyli drewna wolskie.
Wsobna hodowla leśniczówek.
O to chodzi! Trufla dla ludu! (tego wyklętego, których męczy głód)...
- We Francji zdarzało się strzelanie do złodziei"
U nas bez plantacji myśliwy strzela
do człowieka jak do dzika.
dzicz pisowska
Afrodyzjak?
Czy afrodyzjak, tego nie wiem. Nawet jesli, to na sobie nie poczułem. :) Natomiast ich smak jest genialny.
To po co później te systemy nawadniania?
Grzyby potrafią pobrać wodę z gleby tak suchej, że bez mikoryzy rośliny by dawno uschły.
Drzewo by uschło, gdyby nie ten mały grzybek przy nim???
Na razie nie ma u nas tych trufli, a drzewa jakoś nie umierają stojąc...
w jakim sensie mały? Grzybnie są bardzo duże, owocnik to wisienka na tym torcie
A co z tymi drzewami, które nie umierają mimo braku trufli?
Dają radę mimo braku tej gigantycznej grzybni?
Trufle (wiele gatunków) są tylko jednymi z bardzo wielu gatunków grzybów mykoryzowych. I muszą z nimi konkurować. Mają przy tym wys. wymagania, dlatego są tak rzadkie.
Praktycznie niemal wszystkie drzewa żyją w symbiozie z grzybami mykoryzowymi (handel wymienny - układ korzystny dla obu stron),
tyle że rzadko są to trufle.
".... Trufla jest grzybem mykoryzowym. Jej grzybnia żyje w symbiozie z korzeniami roślin, czerpiąc od nich związki organiczne, w zamian ułatwiając im pobieranie wody i składników mineralnych.
Partnerami trufli mogą być między innymi dęby, leszczyny, buki, graby czy lipy."
"... o przestrzeń wokół korzeni trufla konkuruje z wieloma innymi gatunkami grzybów mykoryzowych. Warunki trzeba więc stworzyć nie tylko drzewu, lecz także żyjącemu z nim w symbiozie grzybowi."
Nooo, jeśli nie widziałeś uschniętych w ostatnich latach drzew, to się musiałeś słabo rozglądać...
No i trufle w Polsce były i są
Warunki trzeba więc stworzyć nie tylko drzewu, lecz także żyjącemu z nim w symbiozie grzybowi."
Ja nie o tym.
Nooo, jeśli nie widziałeś...
Nie widziałem. Jak wchdzodzę do lasu na grzybobranie, to widzę mnóstwo zdrowych drzew, a grzybów prawie wcale...
Nooo, jeśli nie widziałeś uschniętych w ostatnich latach drzew
To one schną z powodu braku grzybów? A czasem nie z powodu braku wody?
Naprawdę nie wiesz, czy sobie żartujesz?
Ten grzyb który zbierasz w lesie jest jak np. jabłko na jabłoni. Grzyb to taka pajęczynka pod ziemią, jak warunki są sprzyjające to tworzy owocnik.
to oczywista oczywistość. Nie rozumiesz o co pytam?
Pewnie każdy z nas wdział zdjęcie nosorożca, na którym urzęduje mały ptaszek wyjadając owady, które zadomowiły się na ciele tego olbrzyma. Myślę, że symbioza dużego drzewa z małym grzybkiem (wiem o jego gigantycznej grzybni!) jest tego samego rodzaju.
Nosorożcowi ptaszek nie przeszkadza, a jakaś drobna korzyść jest.
Jeśli jest grzybnia, to są bardziej odporne na małą ilość wody. Czego tu nie można pojąć?
skali
Zly model. Grzyb za dostarczanie drzewu azotu i wody pobiera od drzewa oplate w wysokosci ok 40% produkcji weglowodanow. Tu wiec jest nieco mniejszy nosorozec na nosorozcu.
A w ogole, grzyby to najwieksze znane organizmy. Ich waga moze przekraczac kilkaset ton.
to co nazywamy naturą to nie tylko drzewo i tysiący innych organizmów zyjącyhc na jego liściach korze wokół korzeni i pod koroną - to wszystko tworzy ekosystem w któym funkcjonuje drzewo czerpiąc to z korzeni .
podobno rośliny wysterilizowane nie chcą w wiekszości rosnąć. dlatego tak trudno jest uprawiać warzywa na marsie bo musisz realnie zabrać ze sobą m.in. całą grzybnie :)