Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
"0 zł za konto, 0 zł za kartę, 0 zł za przelewy internetowe..." - takie reklamy wiszą na stronach internetowych większości banków. Prawie każdy ma bowiem w ofercie co najmniej jeden ROR, który na pierwszy rzut oka może uchodzić za darmowy. Zwykle jednak takim reklamom towarzyszy gwiazdka, która odsyła do spisu warunków, które trzeba spełnić, by konto rzeczywiście nie wiązało się z żadnymi opłatami.

Tylko kilka banków udostępnia konta za darmo bez żadnych warunków. A pozostałe wymagają, byś co miesiąc zasilał konto określoną kwotą lub kilka razy - to zdecydowanie najczęstszy wymóg - zapłacił kartą debetową w sklepie. Dlaczego akurat za takie transakcje banki zwalniają z opłat? Bo na nich zarabiają.

Każdy właściciel sklepu, który przyjmuje płatności kartami, płaci prowizję instytucjom zaangażowanym w proces obsługi kart. Maksymalnie 0,5 proc. kwoty z paragonu trafia do kieszeni banku, który wydał twoją kartę. To cały sekret darmowych kont. Choć twoje "bezpłatne konto" dotuje właściciel sklepu, ostatecznie to ty za to płacisz - sklepy wliczają koszty akceptacji kart w ceny towarów lub usług.

"Pieniądze Ekstra" porównały "konta za zero". Pisząc "konto", mamy na myśli pakiet zawierający rachunek osobisty i kartę debetową, bo dzisiaj mało kto decyduje się tylko na "goły" rachunek.

Punktowaliśmy brak opłat za korzystanie z konta i karty. Nie uwzględniliśmy natomiast innych opłat i prowizji, np. za przelewy (choć kątem oka też na to zwracaliśmy uwagę, zwłaszcza oceniając złotych medalistów).

Wszystkie wyselekcjonowane przez nas ROR-y znalazły się na podium, bo można z nich korzystać bezpłatnie. O miejscu na podium zdecydowała natomiast nasza subiektywna ocena tego, co klient musi zrobić, żeby za konto nie płacić. Im mniej warunków stawia bank, tym lepsza nota.


Kliknij w zdjęcie, aby zobaczyć powiększenie

Złoto

Na najwyższym stopniu podium ustawiliśmy konta, które są bezpłatne bezwarunkowo: nie trzeba systematycznie zasilać konta ani wykonać choćby jednej transakcji kartą. Złotych medalistów jest sześciu: konto T-Mobile, oferowane przez T-Mobile Usługi Bankowe, czyli wspólne przedsięwzięcie T-Mobile i Alior Banku (zastąpił Alior Sync), konto osobiste w Orange Finanse (to świeżo upieczony alians telekomu z mBankiem), Proste Konto Osobiste w Meritum Banku, Smart Konto oferowane przez Smart Bank, Konto Godne Polecenia w Banku Zachodnim WBK oraz konto mobilne w mBanku.

Jeśli mielibyśmy wskazać najtańszy rachunek wśród najtańszych, wskazalibyśmy konto T-Mobile. Cała "złota" szóstka oferuje darmowe przelewy przez internet, ale w T-Mobile dostaniemy dodatkowo za darmo dziesięć natychmiastowych w miesiącu. Poza tym pieniądze leżące na koncie (do 5 tys. zł) procentują - 3 proc. w skali roku.

T-Mobile przebija też konkurentów ofertą bankomatową - wypłaty ze wszystkich maszyn w Polsce i na świecie są bezprowizyjne. W Meritum Banku darmowe wypłaty z bankomatów są tylko na terenie Polski, podobnie jest w Orange Finanse, ale jedynie przez pół roku.

Konto mobilne w mBanku jest oprocentowane aż na 4 proc., ale tylko do kwoty 3 tys. zł. Darmowe bankomaty? Już tylko w maszynach Euronetu, BZ WBK i Planet Cash (ponad 6 tys. w Polsce).

Smart Konto pozwala co prawda wypłacać gotówkę za darmo w kraju i za granicą, jednak tylko do końca 2014 r. Od przyszłego roku jedynie trzy pierwsze przelewy w miesiącu będą bezpłatne (bez względu na to, czy w Polsce czy za granicą).

W BZ WBK bezwarunkowo nie zapłacimy za debetówkę, jeśli wybierzemy jedną z dwóch kart - MasterCard Omni lub MasterCard Payback Omni. Tymi kartami bez prowizji wypłacisz gotówkę tylko z bankomatów z logo BZ WBK i PKO BP.

Srebro

Tu niewiele wysiłku potrzeba, żeby za konto nie płacić. ROR jest bezpłatny bez żadnych warunków, a żeby nie płacić za kartę, wystarczy użyć jej kilka razy w miesiącu (maksymalnie pięć) lub wydać nią najwyżej 500 zł - takim kontom przyznaliśmy drugie miejsce na podium.

Wskoczyło nań 13 kont. W tej grupie wyróżniają się ROR-y skierowane do młodszych klientów. Na specjalne uznanie zasługuje Konto nr 1 w Banku BGŻ - klienci, którzy nie obchodzili jeszcze 26. urodzin, nie muszą spełniać żadnych warunków, by za konto i kartę nie płacić.

W Banku Millennium posiadacze kont 360° Junior i Student muszą pamiętać, żeby użyć karty tylko raz w miesiącu (bez względu na wartość transakcji bezgotówkowej), by nie stracić 4 zł. Tyle bowiem wynosi opłata za niewyrobienie normy. Podobne warunki stawia Deutsche Bank. Żeby nic nie płacić za konto dbNET, trzeba zrobić jedną transakcję kartą o wartości co najmniej 200 zł. W przeciwnym razie opłata wynosi 5 zł.

W Crédit Agricole (1 Konto), Inteligo i mBanku wystarczy wydać kartą 100 zł miesięcznie, w innym razie banki pobiorą 2 lub 4 zł.

Brąz

Na ostatnim miejscu podium umieściliśmy konta, które będą darmowe, jeśli klient spełni dwa lub więcej warunków, a więc będzie zasilał ROR i aktywnie płacił kartą. Ale i w tej grupie można wskazać banki, w których nie będzie to trudne.

Np. w Pekao wystarczy wpłacać na Eurokonto Mobilne 500 zł miesięcznie, a kartą zrobić cztery transakcje. Jeśli nie spełnisz tych warunków, zapłacisz 5,99 zł prowizji za konto i 3,99 zł za kartę.

Niezły pakiecik ma też Bank Millennium. Jego Konto 360° i karta do konta są bezpłatne, jeżeli rachunek zostanie zasilony kwotą 1 tys. zł i dokonasz jednej płatności kartą w miesiącu (jeśli tego nie zrobisz, płacisz 8 zł za konto i 7 zł za kartę).

Alior Bank (Konto Wyższej Jakości) w ogóle nie wymaga wpływów, ale oczekuje, że wydasz kartą aż 700 zł miesięcznie. Dlatego przyznaliśmy mu brąz, a nie srebro. Poza tym sporo będzie cię kosztować niespełnienie tego warunku - 12 zł.

Dość złożony system zniżkowy ma Getin Noble Bank na swoim koncie Getin Up. Kartą debetową lub aplikacją iKasa (do płatności mobilnych) trzeba wydać 300 zł (100 zł wystarczy osobom poniżej 25. roku życia). Jeśli nie spełnisz tego warunku, płacisz 9,99 zł za konto. Żeby z kolei nie zapłacić za korzystanie z karty, musisz mieć konto oszczędnościowe i wpływy na ROR w wysokości 1 tys. zł.

Chcesz porozmawiać z autorem, poinformować go o czymś? Napisz: ekipasamcika@wyborcza.biz



Jak mądrze inwestować? Jak oszczędzać, by rzeczywiście zyskiwać? Jak nie dać się oszukać bankom i pośrednikom? Odpowiedzi szukaj w każdy czwartek, w nowym magazynie o codziennych finansach "Pieniądze Ekstra ". W tym numerze:



Kruczki w umowach. Radzimy, jak się przed nimi chronić

Jak dostać pieniądze, za to, że... straciłeś pracę?

Kredyt od Adamczyka. Sprawdzamy, co napisano małym druczkiem

Polisa od strachu przed rakiem

Jakie telewizory kupujemy najczęściej?




Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.