Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Z danych firmy badawczej Nielsen wynika, że już 67,7 proc. gospodarstw domowych w Polsce odbiera płatną telewizję. Ale jednocześnie większość płacących jest niezadowolona ze swojego dostawcy telewizji domowej. W "Projekcie cyfrowizja" dom mediowy MEC ustalił jakiś czas temu, że prawie co trzeci widz płatnej telewizji rozważa rezygnację z usług swojego dostawcy. Powód? Oferta jest zbyt droga, a darmowa telewizja naziemna oferuje wystarczająco dużo programów do oglądania.

Ile trzeba zapłacić za płatną TV, czyli za dostęp do większej niż w telewizji naziemnej liczby kanałów nadawanych w jakości HD? W platformie NC+ średnia wysokość rachunku abonenta wynosiła na koniec września 68 zł. Z kolei w ostatnim raporcie Cyfrowego Polsatu czytamy, że średnia wysokość rachunku to 85,3 zł. Ale klienci Cyfrowego Polsatu w ramach pakietów mogą też korzystać z internetu LTE lub telefonii komórkowej Plusa.


Kliknij w zdjęcie, aby zobaczyć powiększenie

Liczy się nie tylko cena

Cena jest bardzo ważnym parametrem dla klienta. Ale nie zawsze da się podbić rynek niską ceną. Tak jest z Gigakablówką Netii - jest bardzo atrakcyjna cenowo, a nie zdobyła uznania milionów klientów. Najtańszy abonament internet plus telewizja kosztuje 39,99 zł miesięcznie - klient płaci 5 zł miesięcznie za internet o prędkości 20Mb/s, a do tego ma telewizyjny pakiet podstawowy za 15 zł (44 kanały, w większości te same, które są dostępne w ramach telewizji naziemnej). Pozostałe kanały kryją się w 19 pakietach tematycznych (m.in. seriale, muzyka czy wiadomości), które klient dobiera sobie wedle uznania - cena jednej paczki to 5-30 zł miesięcznie (najdroższy jest pakiet Canal+).

Tyle że... klienci nie docenili tej oferty - telewizję Netii odbiera tylko 133,9 tys. abonentów (dane na koniec września), a w ciągu pół roku ich liczba zwiększyła się tylko o niecałe 7 tys. osób. Ale to i tak lepszy wynik niż UPC, który w rok stracił 55 tys. abonentów, z czego 14 tys. w trzecim kwartale. Ale za to Vectra w I połowie roku zyskała 22 tys. nowych abonentów.

Dla fanów telewizji mam dobrą wiadomość - operatorzy wciąż obniżają ceny. Wystarczy porównać ofertę UPC czy Vectry z 2011 r., gdy za pakiet szybki internet plus telewizja trzeba było płacić 120-130 zł miesięcznie. Już rok--dwa lata później cena podobnych usług spadła do 80 zł, a obecnie nie ma większych problemów, by upolować internetowo-telewizyjną promocję z abonamentem w granicach 55-65 zł za miesiąc.

Operatorzy próbują zachęcić klientów dodatkowymi bonusami, nie tylko takimi, jak kilka miesięcy dodatkowych programów za darmo. W Multimedia Polska możemy kupić pakiet telewizyjny (86 kanałów) i internet 30 Mb/s za 59 zł miesięcznie i dodatkowo pół roku gratis przy zawarciu umowy na dostawę prądu od Multimedia Polska Energia.

Czekając na Netfliksa

Operatorzy telewizyjni obniżają wysokość rachunków, lecz jednocześnie mocno inwestują w inne usługi, które są dodatkowo płatne. To przede wszystkim rozbudowane serwisy z filmami i programami na życzenie, czyli VOD, w ramach których część treści udostępniana jest za darmo, ale za zdecydowaną większość musimy płacić. W przypadku filmowych nowości cena za wypożyczenie jednego tytułu (zazwyczaj na 48 godzin) kształtuje się na poziomie znanym ze starych dobrych wypożyczalni wideo i wynosi 12-16 zł. Innym rozwiązaniem są płatne biblioteki VOD, np. wprowadzona na początku grudnia przez UPC usługa My Prime - w jej ramach za 20 zł miesięcznej opłaty mamy nielimitowany dostęp do ponad 1000 filmów i seriali. Nie są to nowości prosto z kina.

Poszerzenie oferty o VOD to także próba przygotowania odpowiedzi na spodziewane w przyszłym roku wejście do Polski Netfliksa. Ten internetowy serwis streamingowy to prawdziwy gigant - ma 55 mln abonentów na całym świecie, a w ofercie hitowe własne produkcje, takie jak "House of Cards" z Kevinem Spaceyem. Dużą zmianą może być też start HBO jako osobnego serwisu internetowego (do tej pory był sprzedawany tylko jako dodatkowy pakiet operatorów telewizyjnych).

Kiedy zmienić operatora?

Teoretycznie najlepszy okres na zmianę operatora to właśnie końcówka roku. Operatorzy mają wtedy okazję do oferowania "gwiazdkowych prezentów" dla nowych abonentów - NC+ daje 5-6 miesięcy za 0 zł dla nowych abonentów (w zależności od okresu, na jaki podpisana jest umowa), podobnie jak Cyfrowy Polsat. W tym przypadku powinniśmy jednak porównać ofertę programów i sprawdzić, czy w przypadku dłuższego okresu umowy (z NC+ umowy są podpisywane nawet na 29-30 miesięcy) jest to dla nas rzeczywiście najlepsza opcja. Bo gdy już zwiążemy się taką umową, to może być trudno się z niej wykręcić. Większość operatorów pytana przez "Wyborczą" o możliwość renegocjacji warunków umowy w przypadku pojawienia się nowej promocji odpowiada wymijająco, że "to zależy" albo "nie ma takiej możliwości". Tylko Vectra dopuszcza możliwość podpisania nowej umowy przed zakończeniem poprzedniej na nowych warunkach.

W jaki sposób najlepiej zawrzeć umowę? Kablówki i platformy zachęcają do zamawiania usług przez internet, jednak najlepszą metodą wydaje się kontakt bezpośredni z osobami odpowiedzialnymi za dany budynek. Niekiedy można wynegocjować specjalne bonusy. Najczęściej to wyższe pakiety tematyczne przez kilka miesięcy za darmo albo promocyjna cena na pakiety premium (np. Canal+ czy HBO) przez cały okres umowy.

Co czeka płatną telewizję?

Klienci polskich kablówek i platform cyfrowych wciąż nie mogą liczyć na większą indywidualizację oferty. Nadawcy wolą mieć stabilne przychody. Jeśli Discovery ma w ofercie 8 kanałów tematycznych, takich jak TLC, Eurosport czy kanały popularnonaukowe, to chce je sprzedawać w jednej paczce, a nie pojedynczo, w zależności od zainteresowań abonentów. Sieci kablowe są mocno uzależnione od nadawców i tego, co mogą od nich otrzymać. Dlatego w najbliższej perspektywie ich oferta się nie zmieni.

Jak nie przepłacić przy zmianie operatora płatnej telewizji?

1| Nie podpisuj długoterminowych umów . Operatorzy płatnej telewizji są w stanie wojny cenowej i co jakiś czas na rynku pojawiają się lepsze oferty niż twoja aktualna.

2| Nie patrz na promocje w rodzaju "X miesięcy za 0 zł". Ceny promocyjnych pakietów zazwyczaj dotyczą umów długoterminowych, co oznacza, że jesteś dłużej związany z operatorem i nie możesz korzystać np. z ciekawych ofert konkurencji, które mogą się pojawić.

3| Nie bądź bierny. Operatorzy płatnej telewizji traktują swoich abonentów znacznie gorzej niż tych, których dopiero chcą skusić. Dlatego dobrze od czasu do czasu zadzwonić do biura obsługi klienta i posłuchać, czy operator ma dla ciebie jakieś lepsze warunki. Nie zaszkodzi też zagrozić brakiem odnowienia umowy, bo...

4| ...w czasie jej trwania będzie kilka okazji do jej zerwania. Operator ma obowiązek poinformować nas o każdej zmianie warunków umowy - może to być na przykład podwyżka abonamentu lub zniknięcie z oferty jakiegoś kanału. W takiej sytuacji mamy za każdym razem czas na zerwanie umowy.

5| Nie daj się wmanewrować w przedłużenie umowy. Zazwyczaj w połowie obowiązywania umowy operatorzy nagle przypominają sobie o nas i dzwonią z "fantastyczną" ofertą. Najczęściej dotyczy ona zwiększenia szybkości internetu, czasem dołożenia kilku kanałów w promocji. Niestety, najczęściej wiąże się to z automatycznym przedłużeniem umowy.

6| Sprawdź usługi dodatkowe i ich ceny. Kablówka czy platforma cyfrowa to więcej niż zestaw kanałów. Każdy gracz oferuje bogate biblioteki VOD z setkami filmów i seriali do oglądania wtedy, kiedy chcemy. Warto się zapoznać z ich ofertą, a przede wszystkim - z cenami tych usług.

7| Pilnuj okresów wypowiedzenia. Niektórzy operatorzy, gdy mamy wykupionych u nich kilka usług, stosują różne okresy wypowiedzenia. Tak jest na przykład w firmie Multimedia, w której standardowy okres wypowiedzenia w przypadku telewizji wynosi trzy miesiące, podczas gdy internetu i telefonu - tylko miesiąc. Gdy w terminie nie wymówisz umowy, przejdzie ona na czas nieokreślony, co czasem może też oznaczać przejście z oferty promocyjnej na znacznie droższą cennikową.

8| Kablówka tańsza od platformy cyfrowej. Co nie znaczy, że musi być lepsza. Przy obecnym poziomie cen i porównywalnej ofercie kanałów dla twojego portfela lepiej jest kupić pakiet kablowy telewizja plus internet, niż zamówić platformę cyfrową. Ale to oczywiście cena za treści premium, na przykład kanały filmowe i sportowe Canal+. Te z kolei kupowane jako dodatek do twojej oferty kablowej będą cię kosztowały w sumie znacznie drożej, niż gdybyś miał zamówić platformę (na przykład pakiet Canal+ w sieci kablowej może kosztować nawet 39,9 zł miesięcznie).

Chcesz porozmawiać z autorem, poinformować go o czymś? Napisz: ekipasamcika@wyborcza.biz



Jak mądrze inwestować? Jak oszczędzać, by rzeczywiście zyskiwać? Jak nie dać się oszukać bankom i pośrednikom? Odpowiedzi szukaj w każdy czwartek, w nowym magazynie o codziennych finansach "Pieniądze Ekstra ". W tym numerze:

 Stop naciągaczom. Jak bronić się przed nieuczciwymi sprzedawcami?

Ten rok należał do konsumentów. Wygrywali z bankami

Których rat zero procent należy unikać?

Polisa dla zwierzęcia. Czy pomoże, gdy pupila dopadnie choroba?




Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.