Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Wszystko wydawało się załatwione szybko i bez większych problemów. Jednak czytelnik otrzymał telefon z banku z informacją, że jego ostatni przelew "nie został zrealizowany, gdyż zawiera zakazane treści i jest wbrew regulaminowi banku".

- Z początku myślałem, że padłem ofiarą żartu, jednak bardzo szybko się okazało, że wcale nie. Otóż, jak się dowiedziałem, Citi Handlowy zakazuje wszystkich transakcji związanych pośrednio lub bezpośrednio z krajami objętym sankcjami gospodarczymi! Na nic się zdało tłumaczenie, że przecież płacę w polskim biurze podróży wysyłającym legalnie turystów do tego kraju, że lecę polskimi liniami, które za ten lot otrzymują legalne pieniądze. Nie, bo nie, bo jest napisane "Kuba" i koniec! Zapytałem, co by było, gdybym przelew robił po prostu "dla Pana Kuby" (Jakuba) - otóż tutaj również zostałem poinformowany, że przelew pewnie by nie przeszedł, bo powinienem napisać "dla Jakuba" - pisze pan Krzysztof.

Podczas kolejnej rozmowy z pracownikiem banku pan Krzysztof dowiedział się, że trafił na tzw. magiczne słowo, które w systemie ma przeciwdziałać praniu brudnych pieniędzy. "Na pytanie, jakie inne ? magiczne słowa ?mogą spowodować, że zostanę z torbami np. na lotnisku lub zostanę zamknięty przez policję za próbę oszustwa polegającego na wysyłaniu potwierdzenia przelewu bez pokrycia, otrzymałem informację, że niestety to tajemnica i nie można mi, klientowi, zdradzić tej informacji. Wakacje dzięki uprzejmości owej przemiłej firmy spędzę ku uciesze banku najprawdopodobniej w Bieszczadach. A mogłem lecieć np. na Krym - wtedy zapewne byłoby wszystko w porządku" - pisze zdruzgotany czytelnik.

Okazuje się, że zgodnie z "Regulaminem rachunków bankowych" bank nie realizuje przelewów (zarówno krajowych, jak i zagranicznych), które bezpośrednio lub pośrednio są powiązane z państwami objętymi międzynarodowymi sankcjami i embargami nałożonymi przez UE, ONZ, USA (do których należy również Kuba).

Zatem, jeśli z danych przelewu będzie wynikało, iż klient firmowy jest zleceniodawcą lub odbiorcą płatności za wycieczkę turystyczną na Kubę, transakcja nie będzie zrealizowana, a środki zostaną zwrócone do nadawcy. Według banku pośrednio płatność ta dotyczy podmiotu znajdującego się na Kubie (hotel, statek wycieczkowy lub inny podmiot kubański świadczący usługi dla tej określonej wycieczki).

Transakcja nie będzie zrealizowana również wtedy, gdy przelew będzie dotyczył opłaty za bilet na Kubę, handlu towarami pochodzącymi z Kuby (np. cygara kubańskie, cukier) bądź będzie to przelew na osobę obywatelstwa kubańskiego posiadającą adres zamieszkania na Kubie.

Na tym nie koniec. Problemy będą miały również osoby, które będą chciały dokonywać płatności kartami MasterCard lub Visa wydanymi przez Citi Handlowy lub korzystać za ich pomocą z bankomatów zlokalizowanych na terenie Kuby.

- Klienci są o tym informowani w regulaminie i na stronie internetowej banku. Co ważne z perspektywy klienta, w sytuacji zwrotu przelewu bank kontaktuje się z klientem telefonicznie, by poinformować go o zaistniałej sytuacji - podkreśla Dorota Szostek-Rustecka, dyrektor biura prasowego banku Citi Handlowy.

Chcesz porozmawiać z autorem, poinformować go o czymś? Napisz: ekipasamcika@wyborcza.biz



Jak mądrze inwestować? Jak oszczędzać, by rzeczywiście zyskiwać? Jak nie dać się oszukać bankom i pośrednikom? Odpowiedzi szukaj w każdy czwartek, w nowym magazynie o codziennych finansach "Pieniądze Ekstra ". W tym numerze:
Dlaczego szkoły jogi nie chcą "benefitu"
Aplikacje bankowe na telefon mają się coraz lepiej
Jak można stracić, kupując mieszkanie z kredytem
Jak sprzedawcy wrabiają w polisy i jak tego uniknąć?
Na co uważać przy wyborze klubu fitness?



Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.