Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Spora część z 20 mln rzeszy polskich internautów nie chce wylogowywać się nawet podczas urlopu. Inni woleliby czerpać informacje z sieci o nowym miejscu czy korzystać ze smartfonowej nawigacji. Tyle że po powrocie z wakacji rachunek za zagraniczny internet może być słony. Przekonał się o tym Kai Diekmann, naczelny niemieckiego "Bilda", który zapewne nigdy nie zapomni wyjazdu do Maroka w 2010 r. Wolał blogować, zamiast pływać, i po powrocie dostał rachunek na 42 tys. euro. W Polsce też zdarzały się szokujące opłaty.

Na szczęście takie sytuacje nie będą miały już miejsca, bo od 2012 r. każdy unijny operator ma obowiązek wyłączyć nam zagraniczny internet, jeśli rachunek przekroczy 50 euro, o ile nie umówiliśmy się z nim inaczej.

Ponowne odblokowanie usługi może nastąpić wyłącznie po kontakcie z biurem obsługi - mówią unijne przepisy wprowadzone po głośnej sprawie Diekmanna. Dotyczą one wszystkich abonentów sieci mieszkających w Unii. Niezależnie od tego "bezpiecznika" warto pamiętać o kilku zasadach, by móc korzystać z sieci bez obaw.

Gdzie sieć za darmo

Z analizy HRS, jednego z czołowych portali rezerwacji hotelowych, wynika, że ponad 67 proc. hoteli w Europie ma w zakresie swoich usług darmowe wi-fi, a im wyższy standard hotelu, tym wi-fi jest droższe.

Jeśli dostęp do internetu jest płatny, to średnia cena za godzinę używania wi-fi wynosi 2,89 euro. Przy meldowaniu się w hotelu warto pamiętać, aby zabrać hasło do hotelowej sieci - większość z nich jest zabezpieczona.

Niestety, spora część turystów narzeka na sieci w hotelach, bardziej doświadczeni radzą rezerwować pokój niedaleko windy, bo w jej szybie często montowany jest router, a im dalej od niego, tym gorszy zasięg.

Poza hotelami darmowe wi-fi rzadko jest standardem.

Kto może nabić rachunek

- Na początku warto zastanowić się, czy jedziemy sami czy z dziećmi - mówi Witold Tomaszewski z serwisu Telepolis.pl. - Jeśli damy dzieciom tablet, to mogą one bardzo szybko wykorzystać pakiet internetowy, na przykład oglądając filmy w sieci. - Jeśli zabieramy na wakacje kilka urządzeń (telefon, tablet, laptop), trzeba rozważyć zabranie ze sobą przenośnego routera - dodaje Tomaszewski. Do środka wystarczy włożyć kartę SIM i każde urządzenie może z niego korzystać. Może to kosztować w sumie ok. 150 zł, jeśli wybierzemy router z ofertą przepłaconą, ale zapewni dostęp w jednej cenie dla kilku urządzeń.

Warto sprawdzić, ile zapłacimy za przeglądanie sieci w kraju docelowym. Według danych Polskiego Związku Organizatorów turystyki Polacy najchętniej wyjeżdżają na wakacje do krajów Unii Europejskiej. Poza tym trafiają do Turcji, Egiptu czy Tunezji. Zależnie od tego, gdzie wyjeżdżamy, zmieniają się koszty, i to znacznie. Przykładowo: w T-Mobile za 1 MB transferu w UE zapłacimy złotówkę, a w Turcji dziesięciokrotnie mniejszy pakiet kosztuje już niecałe 4 zł.

Operatorzy oferują pakiety internetowe, które działają poza granicami Polski, część tylko w UE, część na całym świecie, gdziekolwiek mamy dostęp do telefonii komórkowej. Jest to jednak dość kosztowna opcja. Dla przykładu 100 MB internetu w Orange, które będzie działało we wszystkich krajach świata, to koszt prawie 250 zł.

Sęk w tym, że trudno określić, jakiego pakietu będziemy potrzebować. Dane podawane są w kilobajtach (i większych jednostkach), przez co przeciętny użytkownik nie bardzo wie, na ile mu to wystarczy.



- Polacy wyjeżdżają na wakacje zagraniczne średnio na 11 dni, więc 1-2 GB internetu spokojnie powinno na ten czas wystarczyć do przeglądania poczty czy wrzucania zdjęć na Facebooka - mówi Tomaszewski.

Operatorzy telefoniczni często oferują wakacyjne promocje, np. pakiet w cenie do stu złotych.



A może lokalna karta?

- Jeżeli planujemy dłuższy pobyt za granicą, to bardziej będzie się opłacało kupno karty SIM u lokalnego operatora - mówi Paweł Jamiołkowski z serwisu Panwybierak.pl. Dłuższy pobyt w tym wypadku to ponad dwa tygodnie. Problemem może być jednak konieczność wymiany kart SIM. Wyjściem jest zabranie dodatkowego urządzenia do korzystania z sieci na lokalną kartę.

Zapamiętaj

1. Internetowy pakiet wykupiony lokalnie w Polsce nie działa za granicą. Konieczne jest albo wykupienie pakietu zagranicznego, albo korzystanie z roamingu. Pakiety również mają ograniczony zasięg geograficzny.

2. Internet poza granicami Polski jest najtańszy w Unii Europejskiej. Jeśli wyjeżdżasz dalej, na przykład do Turcji lub Egiptu, sprawdź, czy wyłączyłeś transmisję komórkową.

3. Zastanów się, czy nie wyłączyć komórkowej transmisji danych, gdy nie musisz korzystać z sieci - smartfony i tablety potrafią łączyć się z siecią, nawet jeśli nie korzystamy z żadnych aplikacji (np. poprzez aktualizacje). Ta opcja pozbawi dostępu do sieci, jednak na rachunku nie będzie niespodzianek.

4. Sprawdź, kiedy zagraniczny pakiet internetowy zostanie włączony - część operatorów nie aktywuje dostępu od razu, tylko zastrzega sobie na to nawet 24 h.

5. Zwróć uwagę, w jaki sposób rozliczane są dane - im mniejsze "okienko", tym lepiej. Na tej samej zasadzie jak rozliczanie rozmów telefonicznych jeszcze kilka lat temu. W sieci bardziej opłacalne jest rozliczanie co kilobajt niż co sto.

Chcesz porozmawiać z autorem, poinformować go o czymś? Napisz: ekipasamcika@wyborcza.biz



Jak mądrze inwestować? Jak oszczędzać, by rzeczywiście zyskiwać? Jak nie dać się oszukać bankom i pośrednikom? Odpowiedzi szukaj w każdy czwartek, w nowym magazynie o codziennych finansach "Pieniądze Ekstra ". W tym numerze:

 Aplikacje ostrzegające przed fotoradarami. Sprawdzamy jak działają

Jak zamknąć rachunek bankowy, który nie istnieje?

Zamiast pożyczania Wypożyczanie, czyli jak banki walczą z ustawą antylichwiarską

Sądy walczą z polisami strukturyzowanymi

Na co zwrócić uwagę, gdy płacimy kartą na wakacjach?




Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.