Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Niedawno Plus ogłosił, że każdy klient Plusa na Kartę oraz Mixa przy doładowaniu konta za minimum 30 zł w punktach Plusa i Cyfrowego Polsatu otrzyma cztery napoje Frugo.

Po co? Sieć chce w ten sposób przekonać konsumentów do przyjścia do jej salonów. Zwłaszcza że i Plus, i Frugo to marki kierowane do nastolatków, a ci zazwyczaj doładowują telefon przez internet.

To nowy trend

Operatorzy komórkowi coraz częściej wabią nietypowymi bonusami. Można liczyć nie tylko na nowy telefon czy zniżkę w abonamencie, lecz także (jak klienci Orange, którzy zamówią lub przedłużą umowę na Neostradę) na przykład na bon na zakupy w internecie nawet do 300 zł.

Przykładem niech będzie NJU Mobile (marka należąca do Orange), który jeszcze niedawno oferował klientom bon na 60 zł do wykorzystania na paliwo na stacjach należących do Orlenu. W zamian klient musiał podpisać umowę na abonament telefoniczny i zarejestrować się na stronie promocji.

Z kolei T-Mobile kusi kuponem zniżkowym na trampki Converse czy bezprzewodowymi słuchawkami od LG za 499 zł dodawanymi do telefonu LG G4.

Ten trend idzie dalej. Największe firmy z branży w ostatnim czasie nawiązały współpracę lub wręcz przejęły banki. Plus ma Plus Bank (czyli dawny Invest Bank), T-Mobile wykupił Alior Sync, z kolei Orange od niedawna współpracuje z mBankiem w ramach projektu Orange Finanse.

Klienci tych banków są zachęcani do wybrania oferty "odpowiedniego" operatora (i na odwrót) przez dodatkowe bonusy. Plus Bank kusi obniżeniem rachunków np. na Cyfrowy Polsat czy telefon (50 zł przez pierwsze sześć miesięcy, trzeba wydawać kartą ponad 500 zł, później bonus spada do 20 zł).

Orange w promocji "25 zł mniej za fakturę Orange" zwraca pieniądze na konto bankowe klienta (też przez sześć miesięcy). Co miesiąc po otwarciu konta należy jednak wykonać pięć płatności bezgotówkowych, opłacić fakturę Orange z konta Orange Finanse oraz zasilić konto (to bankowe) kwotą co najmniej 1 tys. zł, (wpływ ma być spoza Orange Finanse).

T-Mobile z kolei dodaje bonus w formie doładowania telefonu - kiedy klient doładowuje konto z poziomu serwisu transakcyjnego banku, wartość doładowania jest powiększana zależnie od wybranej oferty o 20 lub 50 proc.

- To bez wątpienia w pierwszej kolejności efekt silnej konkurencji, wysokiego nasycenia rynku usługami podstawowymi i kurczących się przychodów - ocenia nową politykę sieci Paweł Olszynka z firmy badawczej PMR.

Operatorzy próbują przy tym wykorzystać jeden ze swoich największych atutów - bazę danych klientów. Zamiast ją sprzedawać innym firmom (co też czasem robią), łączą z nimi siły. Dzięki temu i operator, i partner zyskują nowego klienta lub przedłużają umowę ze starym.

Razem obniżają też wydatki na marketing - ten sam budżet zasilany jest z dwóch źródeł. Klient zaś (przynajmniej w teorii) dostaje kolejny argument za wyborem konkretnej oferty.

- Tego typu oferty kierowane są przeważnie do osób, które nie są zdecydowane - mówi Paweł Jamiołkowski z serwisu Panwybierak.pl. Są to osoby, które nie są przywiązane do marki i migrują sobie między jednym operatorem a drugim. Tego typu bonusy mogą się okazać właśnie języczkiem u wagi.

Na ile te gratisy są za darmo?

Paradoksalnie (bo przyzwyczailiśmy się, że nie ma darmowych obiadów) nie wyglądają one źle. Na przykład telefon LG G4 oferowany przez T-Mobile wraz z bezprzewodowymi słuchawkami tej samej firmy, które wycenia na 499 zł. W ofercie internetowej zapłacilibyśmy za ten telefon 1399 zł. Do tego abonament za niecałe 60 zł. A inni operatorzy? Ten sam telefon najtaniej udało mi się znaleźć w ofercie Red Bull Mobile za 1516 zł. Abonament w tej ofercie to jednak 49 zł, co po zsumowaniu łącznych kosztów daje oszczędność niewiele ponad 100 zł. W obu przypadkach trzeba się liczyć z podpisaniem dwuletniej umowy. Z kolei w sklepie ten sam telefon bez promocji (i słuchawek) kosztuje niecałe 2 tys. zł. Każdą ofertę trzeba sprawdzać jednak indywidualnie, dokładnie przeczytawszy regulamin.

Na co zwrócić uwagę?

Przede wszystkim zawsze trzeba uważnie przeczytać regulamin. I zwrócić uwagę, czy promocja nie wymaga od nas jakichś dodatkowych działań. Czasami trzeba wybrać jakiś pakiet lub w ramach nowej oferty operator może chcieć dodać usługi, które niekoniecznie nam odpowiadają. Niektóre bonusy są dostępne wyłącznie dla określonych klientów, jak na przykład w Plus Banku, gdzie by uzyskać obniżenie rachunków za usługi Plusa i Cyfrowego Polsatu o 80 zł, trzeba miesięcznie wydać kartą ponad 8,5 tys. zł!

Czasem, jak w przypadku współpracy pomiędzy Orange i WP (dzięki której klient może dostać 300 zł na zakupy w wybranych sklepach internetowych), konieczne jest założenie konta w określonym serwisie i podanie danych osobowych.

W momencie podpisywania umowy zostaniemy najprawdopodobniej również poproszeni o wyrażenie zgody na przesyłanie informacji marketingowych - skoro bowiem raz skorzystaliśmy z danej usługi, firma będzie chciała sprawić, byśmy zrobili to po raz kolejny. Część operatorów ogranicza się do nowych klientów, część ofert jest tylko dla przedłużających umowę.

Wreszcie warto sprawdzić, na jaki okres jest zawierana umowa - nie każdy chciałby za prezent o wartości około 100 zł. związać się z telekomem na dwa lata.

WYBRANE OFERTY OPERATORÓW

ORANGE
+ Internet stacjonarny - bon 300 zł na zakupy w internecie od Wp.pl. Bon dodawany jest do dowolnie wybranej oferty Neostrady (ceny od 39,99 zł), minimalny czas trwania umowy - 12 miesięcy.
+ TV z internetem i Funpack HD - bon 300 zł na zakupy w internecie od Wp.pl. Bon dodawany jest do dowolnie wybranej oferty (ceny od 59,99 zł), minimalny czas trwania umowy - 12 miesięcy.

T-MOBILE+ Z telefonem HTC Desire 820 gry "Wiedźmin" 1 i 2 gratis. Cena telefonu od 9 zł.
+ Z telefonem LG G4 słuchawki o wartości 499 zł gratis. Ceny telefonu od 629 zł.

PLUS
+ Po zamówieniu oferty z abonamentem lub internetu w ofercie na abonament na Plus.pl i odebraniu przesyłki można na stronie Plusa odebrać kod rabatowy w postaci 17 700 punktów Vitay. Punkty te można na przykład zamienić na rabat na paliwo (w wysokości 80 zł) przy zakupie powyżej 160 zł.
+ Po doładowaniu konta za minimum 30 zł w salonie Plusa lub Cyfrowego Polsatu każdy otrzymuje cztery napoje Frugo o różnych smakach.

NJU MOBILE
+ Po wybraniu oferty z abonamentem (jedynej takiej dla NJU) możliwe było otrzymanie bonu na kwotę 60 zł do wykorzystania na stacjach Vitay i Orlen.

Chcesz porozmawiać z autorem, poinformować go o czymś? Napisz: ekipasamcika@wyborcza.biz



Jak mądrze inwestować? Jak oszczędzać, by rzeczywiście zyskiwać? Jak nie dać się oszukać bankom i pośrednikom? Odpowiedzi szukaj w każdy czwartek, w nowym magazynie o codziennych finansach "Pieniądze Ekstra". W tym numerze:

Banki grają w listy

Tabletki na szczęśliwość. Jak przepłacamy za reklamę

Ubezpieczenie, które nim nie jest?

Bank podnosi prowizję? Nie musisz oddawać laptopa

Niegodziwe jak ubezpieczenie




Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.