Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Jeśli przynajmniej kilka razy w miesiącu płacisz kartą debetową, to bez problemu znajdziesz ponad 20 rachunków oszczędnościowo-rozliczeniowych (ROR) bez opłat za ich prowadzenie, korzystanie z karty debetowej (w tym za wypłaty z bankomatów w Polsce) czy przelewy internetowe.

Jednak w porównaniu z bankową ofertą sprzed roku warunki, które trzeba spełnić, by nic nie płacić za konto, znacznie się pogorszyły. Banki, owszem, zwolnią z opłaty za kartę, ale teraz trzeba wydać za jej pomocą - w zależności od banku - 300-700 zł. Rok temu, by wyzerować opłatę, wystarczyło 100-300 zł.

Mocno wzrosły też opłaty za korzystanie kart, w przypadku gdy klient nie wyrobi normy. Rok temu "karna" opłata wynosiła 3-5 zł miesięcznie, dzisiaj niewiele banków bierze mniej niż 5-7 zł.

W ciągu roku praktycznie wyparowały konta z premią (z money back). Jeszcze dwa czy trzy lata temu banki zwracały klientom część wydatków (3-5 proc.) za zakupy, za które zapłacili kartami.

Dlaczego oferta się pogorszyła?

W ciągu ostatniego roku posłowie dwa razy obniżyli interchange fee. To prowizja, którą płaci właściciel sklepu, restauracji czy stacji benzynowej od każdej transakcji kartą debetową lub kredytową. Z tego źródła do banków płynęło rocznie blisko 1,5 mld zł, dzisiaj - zaledwie jedna trzecia tej kwoty. A właśnie dzięki tym wpływom banki mogły oferować za darmo karty, wypłaty z bankomatów, a nawet wypłacać premie.

Dla kogo złoto, dla kogo brąz

"Pieniądze Ekstra" tak jak prawie rok temu sprawdziły, gdzie i na jakich warunkach można mieć darmowe konto. Konto rozumiemy jako pakiet: rachunek plus karta debetowa. Z kolei "darmowe" oznacza brak opłat za otwarcie i prowadzenie ROR-u, za internetowe przelewy do innych banków i za kartę debetową. Bezpłatne konto powinno też umożliwiać bezpłatne wypłaty przynajmniej z jakiejś dużej sieci bankomatów w Polsce.

Konta podzieliliśmy na trzy grupy: darmowe bez żadnych warunków (trzymając się sportowej terminologii - tym przyznaliśmy złoto), bezpłatne po spełnieniu jednego warunku (zwykle wykonanie kartą kilku transakcji bezgotówkowych w miesiącu lub o określonej wartości) oraz darmowe po spełnieniu dwóch warunków (zwykle aktywne płacenie kartą i regularne zasilanie ROR-u).

Złoto

Konta za darmo bez żadnych warunków są cztery: Konto oferowane przez Smart Bank (to detaliczna noga FM Banku PBP), konto osobiste w Orange Finanse (mariaż mBanku i telekomu Orange), konto internetowe Alior Banku oraz Konto z Gwarancją oferowane przez Meritum Bank.

Kolejność nie jest przypadkowa. Smart Konto nie tylko jest bezwarunkowo bezpłatne, ale także oferuje darmowe wypłaty ze wszystkich bankomatów w Polsce i za granicą, konto w Orange Finanse - tylko w kraju.

W porównaniu z sytuacją sprzed roku z najwyższego miejsca na podium wyleciały konta oferowane przez mBank (konto mobilne), BZ WBK (Konto Godne Polecenia) i konto T-Mobile Usługi Bankowe.

Ale wkrótce liczba "złotych" rachunków jeszcze bardziej się skurczy. Od stycznia 2016 r. Alior Bank będzie kasował 4 zł za korzystanie z debetówki, jeśli klient nie wyda nią przynajmniej 100 zł miesięcznie.

To nie jest wygórowany warunek. Znacznie bardziej, i to już od 1 listopada tego roku, pogorszy się oferta Konta z Gwarancją w Meritum Banku. Jego plusem są dzisiaj darmowe wypłaty ze wszystkich bankomatów w Polsce i za granicą, i to się nie zmieni. Żeby nie płacić za konto, będzie trzeba jednorazowo zasilić je kwotą co najmniej 2,5 tys. zł w miesiącu lub zapłacić kartą przynajmniej 700 zł.



Srebro

Srebrne krążki przyznaliśmy 17 rachunkom. By były za zero, trzeba spełnić tylko jeden warunek - zwykle zapłacić kartą za zakupy o określonej wartości. PKO BP (Konto Inteligo) wymaga wydania kartą 100 zł w miesiącu, w przeciwnym razie za korzystanie z karty zapłaci się 4 zł. 200 zł trzeba wydać kartami do kont w T-Mobile Usługi Bankowe (T-Mobile konto) i mBanku (eKonto). Gdy nie spełni się tego warunku, banki potrącą z konta odpowiednio 6 i 7 zł za korzystanie z plastiku.

O 100 zł wyższą poprzeczkę ustawiły Bank Pocztowy (Pocztowe Konto Zawsze Darmowe), BOŚ Bank (EKOkonto), Getin Noble Bank (Getin Up) i ING Bank (Konto Direct). Kara za brak transakcji o wartości 300 zł to 5-7 zł.

W Toyota Banku (Konto Jedyne) trzeba wydać kartą 400 zł miesięcznie, w przeciwnym razie płaci się tylko 2,49 zł.

Przy porównywaniu kont warto zwrócić uwagę na dostęp do bezpłatnych bankomatów. W tej grupie T-Mobile, mBank, Bank BPH, Orange Finanse, BOŚ Bank i ING oferują wszystkie za darmo (T-Mobile również za granicą). Oferta pozostałych ogranicza się do wybranych sieci. W Toyota Banku jest jeszcze inaczej - trzy pierwsze w miesiącu są bezpłatne bez względu na to, z jakiej maszyny wypłaca się gotówkę, ale każda kolejna kosztuje już 4,5 zł.

Warto w tym miejscu wspomnieć też o Wymarzonym Koncie Osobistym w Raiffeisen Polbanku. Nie załapało się do naszego zestawienia "kont za zero", ponieważ jego posiadacz płaci 3 zł miesięcznie za korzystanie z karty (tej opłaty nie da się w żaden sposób wyzerować, ale karty nie trzeba wyrabiać). Jednak to jedyna opłata, w zamian klient otrzymuje bezpłatne wypłaty z bankomatów i gwarancję, że ta opłata i inne warunki nigdy się nie zmienią.



Brąz

Na ostatnim stopniu podium ustawiliśmy ROR-y, które są bezpłatne, jeśli ich posiadacz spełni dwa warunki - będzie płacił kartą oraz zasilał rachunek określoną kwotą. Dla osób, które mają stałą pracę i używają kart, nie są to wymagania trudne do spełnienia.

Znaleźliśmy osiem takich kont.

Np. Bank Millennium (Konto 360°) wymaga 1 tys. zł wpływów miesięcznie i tylko jednej płatności kartą (bez względu na kwotę). Ale jeśli klient nie użyje karty ani razu, to bank pobierze aż 7 zł. A jeśli na konto nie wpłynie 1 tys. zł, to za jego prowadzenie bank naliczy 8 zł.

W BGŻ BNP Paribas (Konto Praktyczne) też trzeba zasilić ROR kwotą 1 tys. zł (w przeciwnym razie opłata wynosi aż 10 zł), ale bank oczekuje wydania kartą 300 zł (opłata za niespełnienie tego warunku to 7 zł).

Z kolei w PKO BP (PKO Konto za Zero) klient zapłaci 6,9 zł za prowadzenie konta, jeśli nie wyrobi sobie karty debetowej. Jak już będzie ją miał, ale nie zrobi zakupów za co najmniej 300 zł, to bank wystawi mu rachunek na 6,9 zł. Jeśli spełni te warunki, to będzie mógł się cieszyć kontem za zero.



Chcesz porozmawiać z autorem, poinformować go o czymś? Napisz: ekipasamcika@wyborcza.biz



Jak mądrze inwestować? Jak oszczędzać, by rzeczywiście zyskiwać? Jak nie dać się oszukać bankom i pośrednikom? Odpowiedzi szukaj w każdy czwartek, w nowym magazynie o codziennych finansach "Pieniądze Ekstra". W tym numerze:



Czy kredytobiorcy powinni bać się chińskiego kryzysu?

Jak inwestować w niepewnych czasach

W szkole lekcje, a po szkole... płać za zajęcia

Banki nie honorują ubezpieczenia kredytu

Jaki tornister dla naszego dziecka?

Szczyt pecha? Nasłać windykatora na nie swojego klienta

Money, geld, pengar... ile płacimy za języki?

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.