Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Za najbardziej zdeterminowanych do oszczędzania na zakupach uchodzą emeryci i renciści. Niektórzy potrafią dla kilkuzłotowej różnicy w cenie przejechać pół miasta. Sieci handlowe o tym wiedzą, czasami szykują więc dla nich specjalną ofertę. Na przykład Carrefour ma tzw. kartę seniora. Osoba powyżej 60 lat, robiąc w każdy wtorek zakupy za minimum 50 zł, otrzyma rabat na kolejne "do 10 proc.".

Jeśli ktoś o tym wie, nie jest zdziwiony, że właśnie renciści najwięcej oszczędzają na zakupach, używając aplikacji na komórki służącej do czytania gazetek reklamowych sieci handlowych.

W ten sposób miesięcznie oszczędzają 78 zł. Tak przynajmniej wynika z analizy zrobionej przez instytut badawczy ABR SESTA na użytkownikach najpopularniejszego programu tego typu, czyli aplikacji Blix.

Średnio oszczędzają 10-20 proc.

Próba objęła 5708 użytkowników (w sumie miesięcznie z Blixa korzysta pół miliona użytkowników). Badani deklarowali, że średnio oszczędzają na zakupach od 10 do 20 proc. Daje to miesięcznie średnio 60,50 zł. Po rencistach największe oszczędności deklarują osoby pracujące na własny rachunek (77,54 zł). Według GUS wydają one 1302 zł miesięcznie na jednego członka rodziny, czyli o 34,8 proc. więcej niż renciści.

Wniosek? Jeśli ktoś ma duże dochody i dużo wydaje, to kwota jego oszczędności może być duża (choć proporcjonalnie do dochodów już taka imponująca nie będzie).

Najmniej oszczędzają z kolei rolnicy (37,46 zł). Z jednej strony mają najniższy ze wszystkich grup zawodowych poziom wydatków na osobę w gospodarstwie domowym (799 zł miesięcznie), z drugiej - konkurencja wśród sklepów na terenach wiejskich zwyczajnie jest ograniczona.

Typowy użytkownik Blixa według Michała Pajdaka zajmującego się komercjalizacją tej aplikacji to jednak młoda kobieta w wieku 25-34 lat, z dzieckiem, mieszkająca w mieście powyżej 200 tys. mieszkańców, najczęściej w Warszawie. Jest pracownikiem umysłowym - administracyjno--biurowym (37 proc.). Przeważnie posiada wyższe wykształcenie, sprawdza promocje kilka razy dziennie (50 proc.) lub raz dziennie (30 proc.). Jak zaznacza Pajdak, to grupa najbardziej zaawansowana technologicznie.

Ale to mężczyźni deklarują, że oszczędzają na zakupach więcej niż kobiety.

Najłatwiej oszczędzać na meblach

Wynika to jednak najprawdopodobniej z tego, że jedna i druga płeć chce w promocji kupować inne towary. Na przykład aż 22,4 proc. mężczyzn i jedynie 1,8 proc. kobiet deklaruje, że najbardziej interesują ich promocje na elektronikę.

Zainteresowanych porównywaniem gazetek w wersji elektronicznej (Blix umożliwia również przeszukiwanie ich hasłami, możemy tam wpisać np. Pampers czy Ariel) przybywa. Na rynku jest aplikacja Moja Gazetka (ok. 150 tys. użytkowników miesięcznie). Podobne serwisy są też w internecie, np. Okazjum, Promocyjni.pl.

Najłatwiej o oszczędności jest przy kupowaniu mebli, elektroniki oraz produktów związanych z pielęgnacją dzieci. Najmniej oszczędzają osoby, które poszukują w pierwszej kolejności kosmetyków oraz gier i zabawek.

Raczej mało kto będzie robił zakupy spożywcze w ten sposób, że tu kupię kurczaka, bo tani, a tu kilogram podwawelskiej, bo w promocji, a po mandarynki podjadę do jeszcze innego sklepu. Osiągnięte w ten sposób oszczędności pożarłyby koszty paliwa. Chyba że ktoś ma dużo czasu i bilet miesięczny na komunikację miejską.

- Najwięcej czasu użytkownicy spędzają, wyświetlając kupony promocyjne sieci takich jak McDonald's, KFC czy Burger King, jest to jednak prawdopodobnie spowodowane koniecznością okazania kuponu przy kasie i odczekania pewnego czasu w kolejce - twierdzi Michał Machniak, twórca aplikacji Moja Gazetka.

Chcesz porozmawiać z autorem, poinformować go o czymś? Napisz: ekipasamcika@wyborcza.biz



Jak mądrze inwestować? Jak oszczędzać, by rzeczywiście zyskiwać? Jak nie dać się oszukać bankom i pośrednikom? Odpowiedzi szukaj w każdy czwartek, w nowym magazynie o codziennych finansach "Pieniądze Ekstra ". W tym numerze:

 Jak chronić oszczędności w trudnych czasach?

Ile zapłacisz za weterynarza? Polacy nie oszczędzają na zwierzętach

Jak bezpiecznie płacić za zakupy w sieci?

Jak płacić za zakupy telefonem?




Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.