Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Duża część seniorów ma od lat rachunki w PKO BP, choć nie ma on rewelacyjnej oferty - Konto Pogodne dla osób powyżej 60. roku życia kosztuje 5,9 zł miesięcznie, a karta - 4,5 zł. Na wojnę z PKO BP wybrał się np. Bank BPH, oferując osobom powyżej 55 lat, które dostają świadczenie z ZUS, darmowy dostęp do jednego z bardziej wypasionych swoich kont - Konta Kapitalnego. Poza promocją ROR ten kosztuje 9,99 zł miesięcznie.

Jedynym warunkiem jest złożenie w ZUS oświadczenia, że od teraz emerytura ma być przekazywana na konto w Banku BPH. W zamian Bank BPH oferuje zero opłat za kartę płatniczą i przelewy, możliwość darmowego nadawania pieniędzy w placówkach bankowych, brak prowizji za przesyłanie przez bank wyciągów w formule papierowej oraz pakiet usług assistance obejmujących wizyty "złotej rączki" oraz dojazd darmowego lekarza w razie nagłego zachorowania.

Poza tym senior dostaje jeszcze dodatkowy bonus - 5 proc. zwrotu wydatków za leki, o ile będą opłacane kartą. Oczywiście jest limit kwotowy, który wynosi 30 zł miesięcznie. Aby go wykorzystać, trzeba kupić w tradycyjnych aptekach miesięcznie leki za 600 zł.

Za mało oddziałów

Większy wypas był chyba tylko w Banku Pocztowym, który przez pewien czas zapewniał emerytom dostarczanie gotówki przez listonoszy ("żywy bankomat"). Pewnym problemem w ofercie Banku BPH może być stosunkowo wąska sieć oddziałów. Jest to bank praktycznie nieobecny poza większymi miastami, a nawet najlepszy pakiet usług dla emeryta nie będzie miał sensu, jeśli będzie musiał jechać do oddziału kilkanaście kilometrów.

Wisienką na torcie jest pakiet usług assistance. Obejmuje on wizyty hydraulika, ślusarza, elektryka, jeśli popsuje się rura albo jakiś sprzęt domowy (bank zapłaci do limitu 900 zł w skali roku), trzy wizyty lekarza w razie nieszczęśliwego wypadku lub nagłego zachorowania, cztery wizyty pielęgniarki, trzy dostawy leków do domu i cztery darmowe taksówki do lekarza (np. jeśli trzeba pojechać na jakieś badania). Assistance pokrywa tylko koszty dojazdu i robocizny (za części i zakupy trzeba zapłacić samemu).

Ubezpieczenie tylko dla nowych sprzętów

Oczywiście są ograniczenia. Jeśli chodzi o sprzęt RTV, AGD lub komputerowy, to assistance przyjedzie tylko wtedy, gdy kupiliśmy go jako nowy (i mamy fakturę) oraz jest nie starszy niż pięć lat (i nie jest już na gwarancji). Trzeba się też uzbroić w cierpliwość, bo firma organizująca pomoc (Mondial Assistance) daje sobie trzy dni na przyjazd specjalisty. Jeśli chodzi o pomoc medyczną, to nie przysługuje ona w związku z problemami zdrowotnymi wynikającymi z choroby przewlekłej. W przypadku wizyty lekarza w grę wchodzi tylko internista (do specjalisty assistance może chorego pomóc umówić, ale trzeba już zapłacić). Dostawa leków jest możliwa tylko wtedy, gdy w zwolnieniu lekarskim wypisanym przez lekarza prowadzącego będzie wpisana konieczność leżenia. Jakkolwiek więc pakiet assistance dołączany przez Bank BPH do Konta Kapitalnego jest dość okrojony, to darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda.

Chcesz porozmawiać z autorem, poinformować go o czymś? Napisz: ekipasamcika@wyborcza.biz



Jak mądrze inwestować? Jak oszczędzać, by rzeczywiście zyskiwać? Jak nie dać się oszukać bankom i pośrednikom? Odpowiedzi szukaj w każdy czwartek, w nowym magazynie o codziennych finansach "Pieniądze Ekstra". W tym numerze:

Ranking OFE - które wybrać, by nie żałować?

Przedawniony mandat po latach. Jak się go ustrzec?

Nie licz na państwo, na emeryturę oszczędzaj sam. Jak to zrobić najlepiej?

Kto zapłaci za urwane koło?

Abonament dla rodziny. Który wybrać?




Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.