Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
W weekend 6-8 stycznia termometry pokazywały nawet poniżej -30 st. C. Efekt? Rozładowane akumulatory w samochodach, zamarznięte paliwo i zamki.

- Kilka wolnych dni i niskie temperatury spowodowały, że z prośbą o pomoc zgłosiło się o 70 proc. kierowców więcej niż w analogicznym okresie w 2016 roku - mówi Piotr Ruszowski, dyrektor sprzedaży i marketingu w Mondial Assistance.

Firma podaje, że w ten weekend aż 84 proc. zgłoszeń dotyczyło awarii pojazdów. - Jeśli istniała taka możliwość, staraliśmy się udzielić pomocy na miejscu zdarzenia. Jeśli nie, transportowaliśmy pojazd do najbliższego warsztatu. Wielu klientów dzwoniło, bo nie mogło uruchomić samochodu. Zamarzało paliwo, przestawały działać akumulatory - mówi Ruszowski.

Ci kierowcy to szczęściarze. Mogli liczyć na pomoc, bo wcześniej wykupili ubezpieczenie assistance. Po pomoc możesz zadzwonić, nie mając tej polisy, ale wówczas musisz liczyć się ze sporym wydatkiem. Np. odpalenie samochodu, w którym rozładował się akumulator, kosztuje 70-100 zł. Za tę cenę kupisz podstawowy pakiet assistance, który chronić cię będzie od tego typu zdarzeń przez cały rok.

Co warto wiedzieć o assistance, jak i gdzie je wykupić?

Gdzie kupić

Assistance kupisz w towarzystwach ubezpieczeniowych, które sprzedają standardowe polisy komunikacyjne OC i AC. Niestety, w większości ubezpieczalni tę usługę możesz dobrać na rok jedynie przy okazji zakupu pakietu OC i AC. Jeśli lada chwila wyjeżdżasz na zimowe ferie, a masz już ubezpieczenie komunikacyjne, assistance musisz szukać w firmach, które sprzedają je poza pakietami. Jest ich niewiele.

Np. w Axa Direct ochronę można wykupić na siedem, 15, 30 dni lub rok. W Link4 nie kupisz "gołego" assistance, ale tylko z polisą turystyczną. Ubezpieczenie działa tyle, ile polisa turystyczna. Podobnie jest w Warcie. W polisie turystycznej Podróżnik 15 za 60 zł klient dostaje 15-dniowe assistance. Możliwość wykupienia ochrony na czas wakacji oferuje też Generali (15 lub 30 dni).

Nie każdy samochód można objąć tym ubezpieczeniem. Starsze auta są bardziej awaryjne, co oznacza większe ryzyko dla ubezpieczyciela. Dlatego niektóre firmy nie sprzedają assistance właścicielom wysłużonych aut. Np. Axa Direct nie ubezpieczy auta starszego niż 15-letnie.

Zakres assistance

Wybór oferty assistance zacznij nie od porównywania cen, lecz zakresu ochrony. Jeśli nie planujesz wypadu autem za granicę, niepotrzebny ci jest pakiet chroniący poza Polską. A może w ogóle nie ruszasz się ze swojego miasta? Wówczas sprawdź, czy assistance obejmuje zdarzenia w miejscu zamieszkania. W regulaminach można znaleźć zapis mówiący, że assistance nie działa w promieniu np. 20 czy 50 km od twojego domu. Tego wyłączenia nie ma w droższych pakietach.

Kolejny haczyk to rozróżnienie na wypadek (gdy są ranni) i kolizję. - Część ubezpieczycieli oferuje podstawowy pakiet assistance jako darmowy dodatek do ubezpieczenia OC oraz AC. Zakres takiego ubezpieczenia jest o wiele węższy od rozszerzonych wariantów i gwarantuje pomoc jedynie w razie wypadku - mówi Jakub Nowiński z multiagencji ubezpieczeniowej Superpolisa.pl. Żeby zapewnić sobie ochronę również w przypadku awarii, trzeba dopłacić.

100 km lub bez limitu

Różnice w zakresie assistance dotyczą też limitu kilometrów holowania. To podstawowa usługa w ramach assistance. W tańszych ofertach można wykorzystać zwykle do 100 km, przy droższych nie ma limitu lub wynosi on aż 1 tys. km. Różny może być też limit kosztów przy naprawie pojazdu na miejscu zdarzenia (zaczynając od 400 zł, kończąc na 10 tys. euro), a także czas udostępnienia samochodu zastępczego i parkingu (w zależności od przyczyny od dwóch do 15 dni).

Inny jest też zakres serwisowej pomocy ułatwiającej dalszą podróż. - W najbogatszych ofertach niektórych ubezpieczycieli można liczyć na dostarczenie paliwa, pomoc przy wymianie koła lub żarówki, uruchomienie pojazdu w przypadku rozładowania akumulatora czy otwarcie auta w przypadku braku kluczy, a nawet na przyjazd zastępczego kierowcy, transport zwierząt oraz rezerwację i opłacenie noclegu - wylicza Nowiński.

Ile to kosztuje?

Najbardziej podstawowe pakiety usług assistance można kupić już za kilkanaście złotych. Decydując się na najbardziej rozbudowane warianty, trzeba wyłożyć nawet 500 zł rocznie. To, ile płaci się za polisę, zależy od wybranego wariantu i zakresu oferowanych usług. Ale nawet przy podobnym zakresie ochrony rozstrzał cenowy bywa spory. - W jednym z towarzystw podstawowy wariant polisy zapewniający pomoc jedynie wtedy, gdy dojdzie do wypadku, kosztuje zaledwie 14 zł. W konkurencyjnej firmie za zbliżoną ochronę trzeba zapłacić nawet 109 zł - mówi ekspert Superpolisa.pl.

Jeszcze większe rozbieżności widać przy pakietach chroniących w przypadku awarii pojazdu. - Najniższa składka to 40 zł, jednak decydując się na zakup polisy w innej firmie, można zapłacić 59 zł, 69 zł, a nawet 219 zł. Ceny najszerszych wersji assistance wahają się od 95 zł do 490 zł - mówi Nowiński.



Jakie usługi daje assistance

Holowanie

Najtańsze pakiety oferują usługę holowania tylko w kraju i tylko po wypadku. Im droższy pakiet, tym limit holowania się zwiększa. Niektóre firmy zamiast kilometrowego oferują limit kwotowy, np. 250 euro. Z holowania nie można korzystać w nieskończoność, ale np. trzy razy w okresie ubezpieczenia. Możesz spotkać się z limitem na cały okres ubezpieczenia, który po każdym wykorzystaniu po prostu się zmniejsza.

Drobne naprawy

Jeśli samochód się zepsuł, mechanik najpierw spróbuje naprawić twoje auto w miejscu awarii. Oczywiście jeśli twoje ubezpieczenie obejmuje ochronę w razie awarii. Chodzi np. o wymianę przebitej opony, pomoc w przypadku rozładowanego akumulatora, a zimą np. otwarcie zamrożonego zamka.

Dowóz paliwa

Tę usługę znajdziesz w większości pakietów assistance. Za samo paliwo musisz zapłacić z własnej kieszeni. Pomoc drogowa, zamiast przywozić paliwo, może też odholować auto do najbliższej stacji benzynowej.

Pojazd zastępczy

Usługa dostępna tylko w droższych pakietach. Auto zastępcze można dostać na okres od dwóch do 30 dni. Zamiast niego ubezpieczyciel może zorganizować nocleg na czas naprawy auta i pokryć jego koszty dla ubezpieczonego i pasażerów. Zwykle usługa jest dostępna tylko w droższym assistance.

Infolinia motoryzacyjna

Dostępna we wszystkich pakietach. Dowiesz się o objazdach, kosztach korzystania z autostrad, paliwa, najbliższych stacjach i warsztatach, robotach drogowych czy korkach. Pracownik infolinii może pomóc też porozumieć się z odpowiednimi służbami za granicą, ale pomoc tłumacza jest dostępna w droższych pakietach.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.