Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
To już tylko resztki dawnej ulgi. W czasie rozliczeń za 2016 r. będą z niej mogli skorzystać stosunkowo nieliczni podatnicy. Chodzi o około 400 tys. A jeszcze w czasie rozliczeń za 2012 r., czyli tuż przed ograniczeniem ulgi, skorzystało zeń ponad 4 mln podatników. A to dlatego, że z początkiem 2013 r. przepisy się zmieniły. Resort finansów uznał, że ulga straciła rację bytu, bo internet się upowszechnił, a dostęp do niego staniał.

PIT 2016: jaka ulga na internet

Początkowo ulga miała zniknąć w całości. W ostatniej chwili rządowi, posłom i senatorom zadrżała ręka i kawałeczek ulgi zostawili. W formie szczątkowej. Zgodnie z ustawą podatkową ulga na internet przysługuje teraz "podatnikowi wyłącznie w kolejno po sobie następujących dwóch latach podatkowych, jeżeli w okresie poprzedzającym te lata nie korzystał z tego odliczenia". Rząd tłumaczył, że chodzi o to, by była to ulga tylko dla osób niejako zaczynających przygodę z internetem. I tylko one będą mogły odpisać wydatki na internet w PIT za 2015 r. Limit jak dotychczas - 760 zł rocznie do odpisania od dochodu.

Odliczeniu podlegają udokumentowane wydatki (uwaga, nie jest tu już wymagana faktura VAT) na dostęp do sieci. Liczy się także mobilny internet. Nie musi to już być, jak kiedyś, dostęp do w mieszkaniu podatnika.

PIT 2016: ulga na internet dla małżeństwa

Limit ulgi można zwielokrotnić. Jeśli użytkownikami internetu są np. małżonkowie i obydwoje ponoszą wydatki za dostęp do sieci, obydwoje mogą korzystać z ulgi. Jeśli oczywiście nie odliczali wcześniej. Zwielokrotnianie opłaca się to jednak tylko wtedy, gdy wydatki są wyższe od limitu ulgi. Jeśli bowiem małżonkowie płacą 760 zł rocznie, nie ma to większego sensu. Inaczej jest, gdy płacą za internet np. 1200 zł rocznie (100 zł miesięcznie). Wtedy jedno z małżonków może odliczyć 760 zł, a dla drugiego zostanie jeszcze 440 zł. Nie ma tu znaczenia, czy rozliczają się wspólnie, czy oddzielnie. Na podobnej zasadzie z ulgi mogą korzystać np. rodzic i jego dziecko (podatnik) albo dziadek z wnukiem (też podatnikiem).

PIT 2016: ulga na internet. Jest sposób na straconą ulgę

To proste. Wystarczy zmiana umowy z dostawcą internetu. I przepisanie jej na osobę, która do tej pory z ulgi nie korzystała. Weźmy małżonków X. Jeśli dotąd wydatki na dostęp do sieci odpisywała od swojego dochodu pani X, bo to na nią operator wystawiał fakturę VAT, to mogą zmienić umowę, tak by faktury otrzymywał pan X. Skoro nie odliczał on dotychczas tej ulgi w swoim zeznaniu, będzie mógł to zrobić teraz. Nie ma przy tym znaczenia, czy małżonkowie podatnicy zamierzają się rozliczać razem czy osobno.

Tak samo będzie w innych przypadkach. Jeśli faktury VAT za wydatki na dostęp do internetu wystawiane są na dwie osoby, na przykład obydwoje małżonków, ale dotąd tylko jedno z nich odpisywało ulgę w zeznaniu rocznym, teraz będzie to mogło zrobić drugie. Tu nie jest nawet potrzebna zmiana umowy. Inna sytuacja. Do tej pory z ulgi korzystali rodzice. Teraz więc ją stracili. Ale akurat mieszkające z nimi dziecko skończyło się uczyć i zaczęło zarabiać. Jeśli w zeszłym roku zmienili umowę na dostawę internetu tak, by to na to dziecko wystawiane były faktury VAT, ma ono prawo do ulgi.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.