Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Odsetek samodzielnie rozliczających się badanych, którzy składają roczne zeznania podatkowe osobiście w urzędach, spada systematycznie od lat. Rośnie natomiast odsetek tych, którzy rozliczają się elektronicznie. W tym roku niemal połowa (49 proc.) samodzielnie rozliczających się z fiskusem złożyła swoje zeznanie przez internet. Blisko dwie piąte (39 proc.) zaniosło PIT do urzędu, 8 proc. wysłało go listownie, a pozostałe 3 proc. złożyło go w inny sposób. Z badania wychodzi więc, że liczba osób składających swoje zeznania za pomocą internetu przewyższyła liczbę tych, które składały je osobiście w urzędach. To pierwszy taki wynik.

Ciągle jednak rozliczenia na papierze są bardziej popularne od elektronicznych. Możliwe, że to ostatni taki rok. Wynik 51 do 49 proc. dla papieru zapowiada rychłe odwrócenie trendu.

Na osobiste składanie zeznań podatkowych w urzędach najczęściej decydują się starsi ankietowani, z wykształceniem podstawowym/gimnazjalnym, niezadowoleni z warunków materialnych swoich gospodarstw domowych oraz mieszkańcy wsi. Z kolei przez internet częściej niż pozostali PIT-y wysyłają badani z wyższym wykształceniem, w wieku 25-54 lat, zadowoleni z własnych warunków materialnych, częściej mieszkańcy miast niż wsi. W tym roku na wysłanie swojego rocznego zeznania podatkowego pocztą ponadprzeciętnie często decydowali się mieszkańcy miast liczących co najmniej 100 tys. mieszkańców oraz badani w wieku 25-34 lat.

Z badania wynika ponadto, że spośród osób, które miały obowiązek rozliczyć się z fiskusem z podatku od dochodów osobistych za 2015 r., 59 proc. zrobiło to samodzielnie, a 21 proc. za pośrednictwem zakładu pracy lub ZUS. Pozostali ankietowani twierdzą, że nie musieli płacić podatku (14 proc.) bądź nie złożyli PIT-u z innych powodów (6 proc.).

PIT-y sprawiają nam coraz mniej kłopotów. Ponad połowa (54 proc.) badanych przez CBOS osób samodzielnie rozliczających się z urzędem skarbowym podkreślała, że wypełnianie PIT-u jest łatwe. Dla niemal jednej czwartej (24 proc.) to czynność trudna (spadek o 6 pkt proc. w porównaniu z 2015 r.), a jedna piąta (22 proc.) nie ma wyrobionego zdania na ten temat. Do 2008 r. większość przepytywanych podatników deklarowała, że wypełnianie PIT-u było dla nich trudne. Od 2009 r. przeważa opinia, że jest ono łatwe.

Trudności w wypełnianiu zeznań podatkowych częściej niż pozostali zgłaszali najstarsi ankietowani, gorzej wykształceni, źle oceniający warunki materialne swoich gospodarstw domowych. Z kolei absolwenci wyższych uczelni, ankietowani w wieku 25-34 lat, mieszkańcy największych miast, zadowoleni ze swojego położenia materialnego, najczęściej deklarowali, że wypełnienie PIT-u było łatwe.

Ponad dwie piąte podatników samodzielnie rozliczających się z fiskusem przy przygotowywaniu swojego zeznania rocznego korzystało z pomocy kogoś z rodziny lub znajomych. Tylko nieco mniej, dokładnie dwie piąte, badanych korzystało przy tym z programów komputerowych, a 27 proc. z pomocy fachowych doradców. Odsetek podatników korzystających z programów komputerowych z roku na rok rośnie.

W zeszłym roku Ministerstwo Finansów udostępniło podatnikom nową usługę: wstępnie wypełnione zeznania podatkowe. Ma to ułatwić rozliczanie PIT. Wówczas usługa ta obejmowała jedynie PIT-37, natomiast w tym roku również PIT-38. Podobnie jak rok temu, o usłudze słyszał mniej więcej co czwarty samodzielnie rozliczający się z fiskusem. Blisko jedna piąta spośród nich skorzystała z niej.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.